Okres wakacyjny często stanowi problem dla pracujących rodziców, którzy muszą zapewnić dzieciom opiekę. W podjęciu decyzji o wysłaniu dziecka na obóz czy kolonię może zadecydować to, że pracodawca dofinansuje ich koszt. Warto wtedy zadbać o dopełnienie formalności tak, aby to wsparcie było zwolnione z podatku i żeby prawa do ulgi nie zakwestionował fiskus.
Przykład
Właścicielka małej firmy krawieckiej zatrudniająca trzy krawcowe w podziękowaniu za rzetelną pracę postanowiła nagrodzić podopieczne przyznając ich dzieciom tygodniowy pobyt w nadmorskim kurorcie. Każda krawcowa ma jedno dziecko w wieku odpowiednio 10, 18 (ukończone drugiego dnia wyjazdu) i 22 lat. Właścicielka opłaciła im domek u swojej szwagierki, na miejsce zawiózł ich jej syn samochodem zarejestrowanym na pracownię. Koszt na każde dziecko wyniósł 2000 zł. Podczas kontroli z urzędu skarbowego i ZUS okazało się, że taki prezent stanowił dla pracownic przychód ze stosunku pracy, podlegający zarówno oskładkowaniu, jak i opodatkowaniu.
Limity zwolnień
Dlaczego gest dobroczynności nie podlegał zwolnieniu z obowiązku pobrania i zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne?
Przede wszystkim małe firmy, zatrudniające do 20 pracowników, a także te większe, które nie tworzą zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (dalej: zfśs), opłacając wypoczynek dla dzieci pracowników ze środków obrotowych firmy nie mogą skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych. Ulga obejmuje nie więcej niż 760 zł wsparcia rocznie (art. 21 ust. 1 pkt 78b ustawy o PIT).
O ile część takiego wydatku może zostać zwolniona z podatku, o tyle żadna ulga nie obowiązuje w odniesieniu do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. W przytoczonym przykładzie podstawę opodatkowania stanowić będzie zatem kwota 1240 zł (2000 zł – 760 zł), a podstawę składek 2000 zł.