Rz: Wypłata podwyższenia zasiłku macierzyńskiego nie wymaga wniosku pracownika, ale powinien złożyć oświadczenie, informując, czy zasiłek pobiera tylko z jednego tytułu. Po porodzie kontakt z pracownicą jest dość utrudniony. Czym ryzykuje pracodawca, który wypłaci podwyższenie bez takiego oświadczenia?
Marlena Kwiatek: Pracodawcy przede wszystkim powinni zapoznać się z grudniowym rozporządzeniem w sprawie zakresu informacji o okolicznościach mających wpływ na prawo do zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Określa ono, jakie dokumenty są niezbędne do wypłaty kwoty podwyższenia zasiłku macierzyńskiego oraz ich formę. Ubezpieczony musi przedłożyć:
- oświadczenie, w którym wskazuje, czy zasiłek macierzyński przysługuje mu z więcej niż jednego tytułu, a jeżeli tak, to który płatnik jest zobowiązany do wypłacenia kwoty podwyższenia zasiłku macierzyńskiego, oraz potwierdza, że nie pobiera tej kwoty z innego tytułu,
- zaświadczenia pozostałych płatników zasiłku za miesiąc, w którym przysługuje podwyższenie zasiłku do kwoty świadczenia rodzicielskiego, zawierające informacje o okresie przysługującego zasiłku oraz o miesięcznej jego kwocie po pomniejszeniu o zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz o stawce za miesiące, w których zmieniła się wysokość zasiłku macierzyńskiego i jego okresie.
Wypłata zasiłku bez tych dokumentów może spowodować jego zawyżenie. To z kolei pociąga za sobą konieczność dokonania korekty dokumentów rozliczeniowych, wyrównania niedopłaty składek na ubezpieczenia społeczne. Nadpłata może też pociągnąć za sobą utrudnione dochodzenie zwrotu nadpłaconych kwot.