Reklama

Do obiecanej reformy składki zdrowotnej ciągle daleko

Przedsiębiorcy i księgowi liczyli na uproszczenie zasad liczenia firmowej składki zdrowotnej. Na razie się na to nie zanosi – mówi Beata Boruszkowska, prezes Krajowej Izby Biur Rachunkowych, właścicielka biura rachunkowego.
Do obiecanej reformy składki zdrowotnej ciągle daleko

Foto: Adobe Stock

Mam życzenie do Świętego Mikołaja, aby ważne dla przedsiębiorców zmiany wchodziły z rocznym vacatio legis. Tak mówiła pani w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” trzy lata temu, tuż przed wprowadzeniem Polskiego Ładu, odnosząc się m.in. do rewolucji w rozliczeniach składki zdrowotnej. Czy życzenie się spełniło?

Niestety, nie spełniło się. Choć wydawało się, że są spore szanse, bo zapowiedź „minimum sześciomiesięcznego vacatio legis” znalazła się w umowie koalicyjnej. Ale okazało się, że zmiany dla biznesu są nadal wprowadzane w ostatniej chwili. I składka zdrowotna jest tu najlepszym przykładem. Nowelizacja, która ma obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., wyszła z Sejmu dopiero 6 grudnia i gdy rozmawiamy (19 grudnia), ciągle nie ma jej jeszcze w Dzienniku Ustaw. Zła tradycja „obdarowywania” przedsiębiorców nowymi przepisami na święta Bożego Narodzenia zostanie więc podtrzymana.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama