- ?pozostaje z jednym z rodziców prowadzącym własny biznes we wspólnym gospodarstwie domowym,
- ?współpracuje przy prowadzeniu działalności.
Wspólna kasa i opieka
Niestety, ustawa o sus nie definiuje pojęcia „pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym". W jego ?rozszyfrowaniu pomocne są orzecznictwo, a także wydane interpretacje składkowe. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 grudnia 2011 r. (III AUa 724/11) za kryteria decydujące o wspólnym gospodarstwie domowym uznaje się: wspólny budżet domowy oraz wspólne koszty prowadzenia jednego gospodarstwa domowego dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą i dla osoby współpracującej. Przy czym za punkt odniesienia dla wspólnego gospodarstwa domowego bierze się pod uwagę gospodarstwo domowe osoby prowadzącej działalność gospodarczą jako to, z którym związana jest osoba współpracująca. W podobnym tonie wypowiadał się wcześniej Sąd Najwyższy w wyroku z 4 marca 2008 r. (III UK 65/07). Stwierdził, że wyłączenia z pracowniczego ubezpieczenia społecznego osoby współpracującej nie warunkuje oparcie wspólnego gospodarstwa domowego tylko na ścisłej (pełnej) więzi ekonomicznej (budżetowej) oraz na zaangażowaniu we współpracy równemu co najmniej prowadzeniu takiej działalności.
Z kolei Sąd Apelacyjny ?w Lublinie w wyroku z 16 lipca 2014 r. (III AUa 396/14) orzekł, że cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspól-?nego gospodarstwa domowego mogą być udział i wzajem-?na ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko to dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które charakteryzują taką sytuację.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, rozpoznając zaś 27 lutego 2013 r. sprawę III AUa 511/12, stwierdził, że oddzielne zamieszkanie nie przesądza, iż nie prowadzą oni wspólnego gospodarstwa domowego. Cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego mogą być udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw przy prowadzeniu domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, ?z którą się prowadzi gospodarstwo domowe. Co prawda sprawa ta dotyczyła małżonków, ale zastosować ją można do innych relacji rodzinnych, np. rodzic–dziecko.
Ten sam adres ?nie wystarczy
Idąc tym tropem rozumowania, można dojść do wniosku, że sam wspólny adres nie przesądza jeszcze o tym, że dziecko prowadzi z rodzicem wspólne gospodarstwo domowe. Tak właśnie myślała ubezpieczona prowadząca działalność gospodarczą, która zwróciła się do ZUS o interpretację składkową. Chciała, aby organ potwierdził, że ma prawo zgłosić syna do ubezpieczeń społecznych jako pracownika, a nie osobę współpracującą. Co prawda mieszkał on w tym samym domu z matką – mieli więc wspólny adres, ale mieli własne rodziny, prowadzili odrębne gospodarstwa domowe ?i odrębne budżety. ZUS odmówił wydania pisemnej interpretacji w części dotyczącej możliwości zatrudnienia syna na umowę o pracę. W decyzji ?z 19 sierpnia 2014 r. nr 849/2014 (WPI/200000/43/849/2014) stwierdził jedynie, że o statusie osoby współpracującej decyduje współpraca przy prowadzeniu działalności, ścisła więź rodzinna z osobą prowadzącą tę działalność oraz prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Jednocześnie za prowadzeniem tego wspólnego gospodarstwa przemawia łącznie wspólne zamieszkiwanie i zaspokajanie potrzeb. Wspólnota gospodarstwa – zdaniem organu rentowego – oznacza, że pozostające w niej osoby mają zaspokajane potrzeby ze środków będących w dyspozycji wspólnoty (rodziny). Zatem istotny jest nie tylko adres zamieszkania (zameldowania), ale także takie okoliczności jak prowadzenie wspólnego budżetu domowego i współpraca w załatwianiu codziennych spraw życiowych. Takie argumenty padły także w wyroku SN z 2 lutego 1996 r. (II URN 56/95). Stwierdził on, że fakt, iż pracujące dzieci wraz ze swoimi współmałżonkami mieszkają z rodzicami, nie może być automatycznie uznany za pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie można zatem z góry wyłączyć możliwości zawarcia umowy o pracę z takimi osobami.