- pomnożenia wyliczonego ilorazu przez liczbę dni absencji, za czas której pobierane było świadczenie należne w razie choroby, opieki lub macierzyństwa,
- odjęcia otrzymanego wyniku od kwoty należności przysługującej za cały miesiąc.
Dzięki powyższym działaniom uzyskamy kwotę świadczenia, od której powinniśmy odprowadzić daniny do ZUS.
W tej metodzie wykorzystane są rozwiązania wynikające z § 11 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289 ze zm.).
Przepis ten reguluje zasady obliczania wynagrodzenia za pracę określonego w stałej stawce miesięcznej w miesiącu, w którym pracownik pobiera świadczenie chorobowe lub macierzyńskie.
Przykład
Pani Anna, pracownica firmy działającej w branży budowlanej, ma prawo do dodatku funkcyjnego w kwocie 500 zł miesięcznie.
Dodatek ten, w myśl regulaminu wynagradzania, przysługuje jej również w czasie choroby lub urlopu macierzyńskiego. W sierpniu 2012 r. pracownica z powodu grypy jelitowej przez osiem dni otrzymywała wynagrodzenie chorobowe.
Kierując się wytycznymi zawartymi przy okazji przybliżania drugiej metody przeliczeń, wyznaczenie wartości dodatku funkcyjnego stanowiącego podstawę składek ZUS w rozstrzyganym przypadku winno wyglądać jak niżej:
500 zł : 30 = 16,67 zł
16,67 zł x 8 dni absencji chorobowej = 133,36 zł
500 zł – 133,36 zł = 366,64 zł.
Który sposób wybrać
Jak już wspomniałem, przepisy milczą w kwestii sposobu liczenia kwoty należności wyłączonej z oskładkowania w sytuacji, gdy przysługuje ona również za czas otrzymywania świadczeń przysługujących w razie choroby i macierzyństwa. W literaturze większa część specjalistów opowiada się za stosowaniem pierwszej z zaprezentowanych metod.
W celu nabrania pewności co do tego, że w danych okolicznościach dokonuje się właściwego ustalenia podstawy wymiaru składek, można skorzystać z prawa wystąpienia do ZUS z wnioskiem o wydanie interpretacji.
Macierzyński i wychowawczy to inny tytuł
Do nieobecności w pracy, które uprawniają do nieodprowadzania należności zusowskich od niektórych przychodów, zalicza się również czas korzystania z urlopu macierzyńskiego i wychowawczego.
Stanowią one bowiem odrębny tytuł do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych od stosunku pracy. Z tego względu podstawy ozusowania nie powiększają również składniki stawiane do dyspozycji podwładnych podczas korzystania z tych rodzicielskich uprawnień.