Najbardziej uciążliwe dla biznesu okazują się złożone przepisy podatkowe i rozbieżne ich interpretacje. Wskazuje na to aż 84,5 proc. ankietowanych przedsiębiorców. Kolejne uciążliwości to częstotliwość zmian prawa podatkowego oraz brak odpowiedzialności urzędników za błędne decyzje.
Interpretacja co cztery minuty
Takie wyniki nie dziwią, gdy zestawić je z prezentowanymi w raporcie danymi o częstotliwości zmian prawa. Ustawa o PIT była zmieniana od momentu jej uchwalenia około 220 razy, ustawa o CIT ok. 160 razy, a ustawa o VAT ponad 40 razy – obliczyli autorzy raportu. Zauważają, że śledzenie zmian i przygotowanie się do ich wdrożenia pochłaniają ogromną ilość czasu pracowników księgowości i finansów. Efektem takich częstych zmian i zawiłości prawa jest aż 30 tys. interpretacji indywidualnych wydawanych podatnikom.
– To oznacza, że izby skarbowe wydają je średnio co cztery minuty – zauważa ironicznie Tomasz Wróblewski, partner zarządzający w Grant Thornton.
Wiele z tych interpretacji jest zaskarżanych do sądów administracyjnych, co wydłuża kolejkę spraw do rozstrzygnięcia.
– Dlatego dla przedsiębiorców czas oczekiwania na zakończenie sprawy może być istotną dolegliwością – tłumaczy sędzia NSA Janusz Drachal.