Reklama

Spory przetargowe przechodzą do internetu. Zdalne rozprawy przed KIO

Możliwość zdalnego uczestnictwa w rozprawach przed Krajową Izbą Odwoławczą cieszy praktyków. Boją się oni jednak prekluzji dowodowej, zwłaszcza przy przystępowaniu do postępowań odwoławczych.
Spory przetargowe przechodzą do internetu. Zdalne rozprawy przed KIO

Kamera przed salą rozpraw. Zdjęcie ilustracyjne

Foto: Jakub Kaczmarczyk/PAP

W piątek, 13 marca, wchodzą w życie przepisy umożliwiające zdalne uczestnictwo w rozprawach przed Krajową Izbą Odwoławczą. Wprowadziła je ubiegłoroczna nowelizacja ustawy deregulacyjnej (DzU z 2025 r., poz. 769). Zmiana była od dawna oczekiwana przez zamawiających i wykonawców dotychczas zmuszanych do przyjeżdżania do Warszawy z różnych stron kraju. Często tylko na kilka godzin, gdyż wiele spraw kończy się w takim właśnie czasie. Teraz będą oni mogli łączyć się z KIO przez internet, wzorem postępowań cywilnych. O ile tylko prezes Izby uzna to za uzasadnione, bo to on każdorazowo będzie przesądzał, czy są możliwości przeprowadzania zdalnej rozprawy. Przy połączonych odwołaniach i wielu uczestnikach może uznać, że jest to niewykonalne, choćby ze względów technicznych. Sprawa będzie się wówczas toczyła w tradycyjnej formule.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama