Handel internetowy ciągle jest w Polsce na fali i bardzo szybko rośnie zarówno wartość robionych w ten sposób zakupów jak i również firm prowadzących w tym kanale sprzedaż. W tym roku wartość e-handlu w Polsce zbliżyć się może według prognoz do nawet 30 mld zł.
Najczęściej kupowane kategorie pokazują, jakiego typu towary są kupowane najczęściej, ale jednocześnie w tych segmentach rynku panuje najostrzejsza konkurencja. W 2012 r. za co czwartą wydana złotówkę w Internecie odpowiadała elektronika – od telewizorów po komputery i konsole, zaś kolejne 9,5 proc. na sprzęt AGD. 10,9 proc. wydatków przypadło na muzykę, filmy, a 8 proc. na odzież.
Bardziej logiczne wydaje się szukanie miejsca w niszy rynkowej, ale choć panuje w nich mniejsza konkurencja, to jednocześnie zapotrzebowanie na awangardowe ubrania, muzykę, czy filmy również jest odpowiednio mniejsze. Tego typu sklepy można traktować jako rodzaj hobby, ponieważ trudno uczynić z nich, przynajmniej na początku, głównego źródła utrzymania. Sklepów internetowych w Polsce działa już ponad 13 tys. i co roku pojawia się ok. tysiąca następnych. Jednak zakupy w sieci zrobiło już choć raz ponad 70 proc. internautów.
Jeśli chodzi o początkowe koszty i konieczne do wykonania czynności to poza elementami oczywistymi, jak zarejestrowanie firmy, założenie konta itd. głównym dylematem są kwestie technologiczne. Czy samodzielnie wykupić domenę i oddzielnie oprogramowanie, czy stworzyć je samodzielnie (tudzież zlecić), a może jednak wybrać już gotowy produkt.
Wykup domeny nie jest dzisiaj drogi, może to być nawet kilkadziesiąt złotych. Dochodzi do tego hosting (rodzaj rezerwacji miejsca na serwerze), który można w promocji wykupić nawet za kilka złotych miesięcznie. Jednak powinno sie zwrócić uwagę nie tylko na cenę – tania usługa może oznaczać mało tzw. miejsca na serwerze, co w efekcie spowoduje wolne działanie strony. Dla potencjach klientów może to być wystarczający argument do poszukiwań towaru gdzie indziej.