Reklama

Co jest, a co nie jest błędem w treści gwarancji wadialnej?

Żądanie wniesienia wadium jest obecnie swobodną decyzją zamawiającego, niezależną od wartości zamówienia. Chodzi o zabezpieczenie się zamawiającego przed niesumiennym postępowaniem wykonawcy w okresie, w którym jest on związany złożoną przez siebie ofertą.
Co jest, a co nie jest błędem w treści gwarancji wadialnej?

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

W praktyce przetargów publicznych, gwarancja wadialna pozostaje najbardziej formalistycznym – i przez to najbardziej wrażliwym – dokumentem składanym wraz z ofertą.

Wciąż bowiem brak jest jakichkolwiek przepisów prawa, które umożliwiałyby uzupełnienie jej, poprawienie czy wyjaśnienie jej treści po upływie terminu składania ofert – przeciwnie, gwarancja wadialna musi zabezpieczać ofertę w sposób nieprzerwany aż do dnia upływu terminu nią związania, a możliwość jej realizacji w okolicznościach określonych w ustawie prawo zamówień publicznych powinna być niewątpliwa i powinna zapewniać zbliżony stopień ochrony jak pieniądze na rachunku bankowym zamawiającego (wadium w pieniądzu). Dotychczasowe orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) w sposób bardzo restrykcyjny podchodziło do treści gwarancji bankowych (wadialnych), dostrzegając często nawet w najmniejszych uchybieniach potencjalne podstawy do rozstrzygnięcia o nieprawidłowości wniesienia wadium, a w konsekwencji tego o konieczności odrzucenia oferty.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama