Zamawiający jako gospodarz postępowania oraz dysponent środków publicznych jest obowiązany do przygotowania oraz przeprowadzenia postępowania w sposób zgody z dyrektywami płynącymi ustawy Prawo zamówień publicznych. Nowe prawo zamówień publicznych (dalej nowe Pzp), które wejdzie w życie wraz z początkiem 2021 r. nakłada na zamawiających szereg dodatkowych obowiązków – w tym w zakresie prawidłowego przygotowania postępowania. Przede wszystkim zamawiający będą obowiązani respektować zasadę efektywności zamówień publicznych, która ma zastosowanie do wszystkich czynności podejmowanych przez wykonawcę.
Zmiana optyki zamawiających
Zasada efektywności ma przede wszystkim wpływać: na skuteczny i sprawny przebieg procedury zamówieniowej, a także na zmianę dotychczasowej optyki zamawiających. Powinni oni – w świetle nowych przepisów – dążyć do wyboru wykonawców, oferujących sprzedaż towarów, usług czy robót budowlanych w najlepszej cenie w stosunku do oferowanej jakości (best value for money). Nowe Pzp wprowadza mechanizmy mające na celu „wymuszenie" na zamawiających podjęcie – już na etapie przygotowania postępowania – działań, które zapewnią efektywność procesów zakupowych wdrażanych u zamawiających, a także zakup usługi, towaru czy roboty budowlanej o najwyższej jakości w stosunku do ponoszonych kosztów.
Czytaj także: Zamówienia publiczne w czasach koronawirusa
Analiza potrzeb i wymagań
Pierwszym przejawem zapewnienia zasady „efektywności" na etapie przygotowania postępowania jest obowiązek przeprowadzenia każdorazowo przed jego wszczęciem analizy potrzeb i wymagań. Analiza ma na celu przede wszystkim zweryfikowanie potrzeb zamawiającego pod kątem możliwości rynkowych. Przeprowadzenie analizy ma pozwolić zamawiającym na rewizje własnych założeń, co do sposobu wykonania zamówienia, poprzez skonfrontowanie „pomysłu" z informacjami otrzymanymi z rynku. Analiza umożliwia więc już na wczesnym etapie przygotowania postępowania porzucenie przez zamawiającego koncepcji wykonania zamówienia, jeśli okaże się że projekt jest niewykonalny, nierentowny lub na rynku nie figuruje żaden wykonawca, który były zainteresowany wykonaniem zamówienia. Analiza ma także na celu sprawdzenie, czy zamawiający posiada wystarczające środki na wykonanie przedsięwzięcia, co ma zmniejszyć ryzyko unieważnienia postępowania z uwagi na niedoszacowanie budżetu.
Nowela nie wprowadza wymagań co do formy przeprowadzenia analizy czy też okresu przed wszczęciem postępowania, kiedy powinna zostać wykonana. Ustawodawca w tym zakresie decyzje pozostawił samym zamawiającym, co może w praktyce rodzić wiele problemów interpretacyjnych. Wskazać jednakże należy, że analiza powinna zostać wykonana w taki sposób, aby uzyskać jak najszerszą wiedzę na temat najlepszego sposobu przeprowadzenia postępowania, metod wykonania zamówienia, czy wysokości wynagrodzenia przyszłego wykonawcy. Niewykluczone są również sytuacje, w których analiza będzie obejmowania wielotorową weryfikację pomysłów pod kątem kilku wariantów przeprowadzenia przetargu (np. analiza kilku trybów prowadzenia postępowania) czy też wykonania zamówienia (np. powierzenie wykonawcom odrębnie wykonania dokumentacji projektowej oraz robót budowlanych czy też powierzenie wykonania inwestycji „pod klucz"). Uzyskane analizy dadzą zamawiającemu wiedzę na temat najbardziej „efektywnego" czy optymalnego rozwiązania, a tym samym pozwolą na zminimalizowanie ryzyk kontraktowych związanych m.in. z niewłaściwym podejściem zamawiającego do realizowanego projektu.