Reklama

Członek zarządu spółki jako beneficjent „zastępczy”

Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu obowiązuje już kilka lat, ale wypełnienie nakazów w niej zawartych nadal sprawia problemy. Co zrobić, gdy spółka nie może wyłonić ze swojej struktury „prawdziwych” beneficjentów rzeczywistych?
Członek zarządu spółki jako beneficjent „zastępczy”

Foto: Adobe Stock

Jednym z problemów, z jakimi mierzy się współczesna gospodarka, jest zjawisko prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu. Walka z tak rozumianą przestępczością finansową, zarówno na poziomie unijnym, jak i krajowym, opiera się na różnego rodzaju mechanizmach mających na celu zwiększenie efektywności systemu przeciwdziałania tym nadużyciom. Z perspektywy polskich przedsiębiorców wydaje się, że najistotniejszymi z nich są:

- konieczność weryfikacji beneficjentów rzeczywistych (dalej także jako „UBO”) przez określone podmioty (tzw. instytucje obowiązane) w toku bieżącej działalności gospodarczej np. przez bank przy otwieraniu rachunku bankowego, czy przez notariusza przy dokonywaniu czynności notarialnych, oraz

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama