Zgodnie z raportem Bain & Company prezesi firm, konsumenci oraz klienci B2B pozostają konsekwentni w swoich działaniach proekologicznych, co dowodzi, że zrównoważony rozwój jest traktowany jako realna wartość, a nie tylko wymóg regulacyjny czy moralny obowiązek. Firmy, które potrafią skutecznie zaadresować ten obszar, zyskują przewagę konkurencyjną i odporność na przyszłe wyzwania, a ESG staje się motorem wzrostu oraz kluczowym narzędziem budowania wartości.
Od deklaracji do działania
Choć liderzy biznesu rzadziej mówią dziś o ESG, w praktyce realizują więcej projektów proekologicznych niż w poprzednich latach. To zjawisko nazywane jest „do-say gap” – luką między tym, co firmy komunikują, a tym, co faktycznie robią. Zgodnie z raportem analiza ponad 35 tys. wypowiedzi liderów największych firm pokazuje, że zrównoważony rozwój przestaje być traktowany jedynie jako obowiązek, ale staje się częścią strategii rozwoju firm. Przedsiębiorstwa, które wdrażają rozwiązania dekarbonizacyjne, takie jak poprawa efektywności energetycznej, projektowanie produktów w obiegu zamkniętym czy skracanie łańcuchów dostaw, mogą już teraz ograniczyć aż jedną czwartą przemysłowych emisji CO₂. W najbliższych latach, w wyniku rozwoju technologii oraz zmian regulacyjnych, kolejna część redukcji emisji stanie się opłacalna.
Cyfrowa innowacja
Coraz więcej firm sięga po sztuczną inteligencję, aby realizować cele środowiskowe, np. ograniczać zużycie energii, redukować odpady, poprawiać bezpieczeństwo pracy. AI ma ogromny potencjał w realizacji agendy ESG, a niemal 80 proc. firm dostrzega w niej wartość. Jednak rozwój tej technologii niesie ze sobą także nowe wyzwania – w perspektywie dekady centra danych mogą odpowiadać za znaczący wzrost emisji, jeśli transformacja energetyczna nie nadąży za tempem cyfryzacji. Zgodnie z prognozami do 2035 r. centra danych oraz infrastruktura AI mogą emitować nawet 810 mln t CO₂ rocznie, co stanowi 2 proc. wszystkich globalnych emisji. Przemiany technologiczne muszą iść w parze z odpowiedzialnym zarządzaniem wpływem na środowisko, aby nie pogłębiać problemy związane z klimatem.
Presja ze strony klientów
Zrównoważony rozwój to nie tylko decyzje zarządów – to także oczekiwania rynku. Coraz więcej firm zwiększa zakupy u bardziej zrównoważonych dostawców, a konsumenci chętniej wybierają produkty przyjazne środowisku. Aż 80 proc. osób deklaruje, że ochrona środowiska ma dla nich duże znaczenie, a jedna trzecia codziennie stosuje sześć lub więcej proekologicznych nawyków, takich jak oszczędzanie energii, recykling, kupowanie produktów wielokrotnego użytku czy ograniczanie jazdy samochodem, a 70 proc. planuje wprowadzać do swojego życia kolejne. Co ciekawe, w ostatnich latach to nie gen Z, lecz pokolenie boomersów najczęściej wprowadzało nowe ekologiczne zachowania – dysponując większymi zasobami finansowymi i możliwościami realnej zmiany.
Wyzwania dla zrównoważonej konsumpcji
Pomimo rosnącego zainteresowania ekologicznymi wyborami największą barierą pozostają ceny. Konsumenci są skłonni zapłacić średnio o 13 proc. więcej za produkty ekologiczne, ale w rzeczywistości te produkty kosztują znacznie więcej. To wyzwanie związane z luką cenową powinno skłaniać firmy do intensywniejszego poszukiwania rozwiązań – inwestycji w nowe technologie, innowacje i modernizację procesów, które nie tylko pomogą domknąć tę lukę poprzez obniżenie kosztów, ale też przyniosą firmom trwałe korzyści efektywnościowe i konkurencyjne. Kolejną barierą jest brak wiedzy – większość konsumentów nie potrafi porównać śladu węglowego swoich codziennych wyborów, co utrudnia podejmowanie świadomych decyzji zakupowych. Transparentność danych oraz ich cyfryzacja staną się kluczowe w budowaniu zaufania zarówno konsumentów, jak i narzędzi AI.
autorka: Anna Gorkun, starsza menadżerka w Bain&Company w Polsce
.