Reklama

Podstawą powództwa nie mogą być tylko zasady współżycia społecznego

Formułowanie roszczenia w oparciu o zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego samo w sobie jest niedopuszczalne. Wnoszący taki pozew pracownik czy pracodawca skazują się na przegraną.

Publikacja: 28.12.2023 02:00

Podstawą powództwa nie mogą być tylko zasady współżycia społecznego

Foto: Adobe Stock

- Pracownik pozwał pracodawcę żądając uznania wypowiedzenia za bezskuteczne. Zajmował stanowisko jednostkowe, więc pracodawca nie musiał nawet dokonywać wyboru osoby do zwolnienia. Pracownik w pozwie w zasadzie nie przytoczył żadnych argumentów wskazujących na to, że pracodawca naruszył przepisy prawa przy wypowiadaniu umowy lub że było ono bezzasadne. Napisał natomiast, że jego zdaniem szef zwalniając go naruszył zasady współżycia społecznego. W jego opinii nie powinien zostać zwolniony, bo ma trudną sytuację rodzinną, jego żona została wcześniej zwolniona z tej samej firmy, a dzieci studiują, przez co znalazł się w krytycznej sytuacji finansowej. Czy takie powództwo odwołujące się tylko do zasad słuszności ma szansę na uwzględnienie? – pyta czytelniczka.

Nie. W orzecznictwie nie budzi większych sporów to, że same zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić podstawy jakiegokolwiek roszczenia.

Najważniejsze przy ocenie zgłoszonego żądania jest to, że pracownik w istocie w ogóle nie zarzuca pracodawcy, że naruszył przepisy przy wypowiadaniu umowy o pracę ani że przyczyna wypowiedzenia jest nieuzasadniona. Nie ma w tym przypadku sensu nawet prowadzić postępowania dowodowego czy uzasadniać, że żadne naruszenia nie nastąpiły, ponieważ są to fakty bezsporne i dopuszczanie dowodów na te okoliczności prowadziłoby tylko do zbędnego przewlekania procesu.

Niedopuszczalność pozwu

Powstaje zatem pytanie, czy pracodawca w ogóle powinien wdawać się w spór na temat zaistnienia faktów przedstawianych przez pracownika jako uzasadnienie roszczenia i dowodzić, że np. jego sytuacja wcale nie jest taka zła, jak ją przedstawia w pozwie, albo że żona powoda znalazła już pracę, a dzieci mają stypendia? Odpowiedź jest również negatywna. Najwłaściwszym i zarazem najskuteczniejszym sposobem obrony przed tego typu roszczeniem pracownika będzie oparcie obrony na stwierdzeniu, iż formułowanie roszczenia w oparciu o zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego samo w sobie jest w ogóle niedopuszczalne. Wielokrotnie wypowiadał się na ten temat Sąd Najwyższy.

Reklama
Reklama

Przykładowo w wyroku z 7 kwietnia 2011 r. (I PK 239/10) SN uznał, że klauzula sprzeczności z zasadami współżycia społecznego z art. 8 kodeksu pracy nie może stanowić podstawy roszczenia, a jedynie posłużyć może oddaleniu powództwa o odszkodowanie, mimo że wypowiedzenie było niezgodne z prawem. Ta myśl, choć wyrażona na tle sprawy o odszkodowanie, ma walor ogólny, ponieważ zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić podstawy zasądzenia jakichkolwiek roszczeń i regułą jest to, że powołanie się na nie stanowi zarzut tamujący roszczenie strony przeciwnej. Takie poglądy Sąd Najwyższy wypowiadał też w innych wyrokach, np. z 12 września 2001 r. (V CKN 465/00).

Zasada ta jest identycznie formułowana na tle stosowania podobnego przepisu dotyczącego zasad współżycia społecznego z kodeksu cywilnego, czyli art. 5 k.c.

Zbyt szeroka interpretacja

Kolejnym przykładem bezwzględnego stosowania omawianej zasady jest wyrok z 5 października 2007 r. (II PK 24/07). Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 8 k.p. nie stanowi podstawy dla domagania się przez pracownicę, która w dacie składania oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę nie była w ciąży, a zaszła w ciążę po tej dacie, ustalenia, że umowa o pracę trwa nadal. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego orzeczenia przywołał identyczne stanowisko wyrażone wcześniej w wyroku z 3 lutego 1993 r. (I PZP 72/92). Słusznie wywiedziono w jego uzasadnieniu, że nie do przyjęcia jest pogląd, że w razie stwierdzenia na podstawie art. 8 k.p., iż z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego dane prawo (wyrażenia zgody na cofnięcie wypowiedzenia) nie korzysta z ochrony prawnej, to brak możliwości korzystania z tego prawa przekształca się w obowiązek złożenia określonego oświadczenia woli. Pojęcia „nie korzysta z ochrony” z art. 8 k.p. nie można bowiem, zdaniem Sądu Najwyższego, interpretować tak szeroko, by prowadziło to do przerodzenia się prawa przysługującego danemu podmiotowi w jego obowiązek, gdyż sprzeczne jest to z samą istotą konstrukcji nadużycia prawa, uregulowania w tym przepisie, który określa wszak ograniczenia w zakresie korzystania z praw podmiotowych, a więc tym samym dotyczy praw, a nie odnosi się do obowiązków podmiotu, któremu określone prawa przysługują. Skoro zaś tak, to przepis art. 8 k.p. nie może stanowić wystarczającej podstawy dla skonstruowania obowiązku wyrażania zgody na cofnięcie wypowiedzenia w sytuacji, gdy jej odmowa mogłaby być oceniona jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Zdaniem autora

Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Orzecznictwo przesądzające niemożność formułowania roszczeń tylko w oparciu o zasady współżycia społecznego jest od lat ugruntowane. Zatem znając je pracownicy wnoszący takie pozwy narażają się na oczywistą przegraną. Pracodawca przywołujący w odpowiedzi na pozew takie orzecznictwo ma szansę na bardzo łatwą wygraną i to praktycznie bez potrzeby prowadzenia skomplikowanego i długotrwałego postępowania dowodowego. Oczywiście należy pamiętać, że omawiana reguła dotyczy także pracodawcy, zatem również on nawet nie powinien rozważać wnoszenia powództwa przeciwko pracownikowi opartego na tym, że zachowywał się sprzecznie z zasadami współżycia społecznego, gdy równocześnie nie naruszył żadnych przepisów prawa. Takie pozwy też czasem się zdarzają, np. gdy pracodawca żąda odszkodowania od pracownika, który wypowiedział umowę o pracę narażając szefa na starty lub łamiąc dżentelmeńskie umowy na temat pozostawania w zatrudnieniu przez pewien uzgodniony okres.

Kadry i Płace
Katarzyna Wójcik: Konieczny nadzór nad AI
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kadry i Płace
Forma pisemna powoli znika z kodeksu pracy
Kadry i Płace
Przejęcie pracowników nie zawsze ma takie same skutki
Kadry i Płace
Czy pracownik może odmówić wykonania polecenia wygenerowanego przez sztuczną inteligencję?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama