- Pracownik za zgodą pracodawcy jest na rocznym kursie. Uzgodniono, że pracodawca częściowo pokryje koszty kursu. Zajęcia do tej pory nie kolidowały z pracą – pracownik kończy pracę o 15.30 (stały rozkład czasu pracy wynikający z regulaminu), a kurs rozpoczynał się o 16.30. Na pewien czas następuje jednak zmiana godzin zajęć – będą zaczynać się o 15.30 (pracownik sprawdził, że taka zmiana jest zgodna z warunkami przedstawionymi przez organizatora, gdy się zapisywał na kurs). Aby zdążyć, pracownik musiałby wychodzić z pracy wcześniej o pół godziny. Czy musimy za ten czas płacić? – pyta czytelniczka.