Po wielomiesięcznych dyskusjach ustawa przyznająca Państwowej Inspekcji Pracy uprawnienie do ustalania istnienia stosunku pracy w drodze decyzji administracyjnej 8 lipca weszła w życie. Mogło się wydawać, że spory wokół niej zostały tym samym zamknięte. Nic bardziej mylnego: nowelizacja wciąż budzi zasadnicze wątpliwości, w tym natury konstytucyjnej, o czym dobitnie świadczy wniosek prezydenta o zbadanie jej zgodności z konstytucją.
Można politycznie nie zgadzać się z samą decyzją o skierowaniu sprawy do Trybunału Konstytucyjnego, trudno jednak odmówić słuszności zasadniczej tezie wniosku. Skoro ustawodawca zdecydował się utrzymać powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy, to samo powoływanie się na sporadyczne korzystanie przez inspekcję z instrumentu przewidzianego w art. 631 k.p.c. nie może uzasadniać wyposażania jej w całkowicie nową kompetencję do wydawania decyzji administracyjnych. Wspomniany przepis przewiduje możliwość wytoczenia przez okręgowego inspektora pracy powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.