Od lat trudno było ignorować problem fikcyjnego samozatrudnienia i nadużywania umów cywilnoprawnych w sytuacjach, które odpowiadają zatrudnieniu pracowniczemu. Skutki boleśnie odczuwała słabsza strona umowy. Naprawić ma to reforma inspekcji pracy, ale nie wszystkie jej elementy są spójne. Np. osoba, wobec której ustalono istnienie stosunku pracy, nie uzyska na podstawie decyzji PIP świadczeń za okres wcześniejszej współpracy – wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych czy ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Ich dochodzenie nadal będzie wymagało wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy z mocą wsteczną. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule pt. „Inspekcja wyda decyzję, ale i tak trzeba będzie pójść do sądu”.