Znak towarowy to nie ozdoba firmowego portfolio. To narzędzie ochrony interesów biznesowych, które może zadecydować o tym, czy twoja marka przetrwa na rynku – czy zniknie po pierwszym konflikcie z konkurencją.
Znaczenie świadomości dotyczącej własności intelektualnej wzrasta, szczególnie w przypadku nowoczesnych, często zaskakujących modeli biznesowych. Gdy przyjrzymy się sukcesom firm, takich jak Booking.com czy Uber, odkryjemy, że ich przewaga konkurencyjna opiera się w dużej mierze na znaku towarowym – rozpoznawalnej, spójnej marce będącej sercem modelu biznesowego, a nie na tradycyjnych zasobach, takich jak nieruchomości czy flota pojazdów.
Przykładów modeli biznesowych, gdzie marka stanowi kluczowy (choć oczywiście niejedyny) element jest więcej. Wystarczy spojrzeć na listę najcenniejszych brandów świata – Amazon, Apple, Google, Facebook – to marki, których największym składnikiem aktywów jest znak towarowy.
Czy wiesz, że wiele firm traci prawa do swojej marki tylko dlatego, że… nigdy ich formalnie nie miało? Inne inwestują tysiące w branding, nie sprawdzając, czy nazwa nie jest już zarejestrowana. To nie są sytuacje z podręczników, ale codzienność w mojej praktyce.
Marka to jeden z najcenniejszych aktywów firmy – wartość, reputacja, rozpoznawalność. Ale bez świadomej ochrony prawnej jest bezbronna. Poniżej zebrałam dziesięć najczęstszych błędów, które popełniają przedsiębiorcy – często z niewiedzy, pośpiechu lub założenia, że „jakoś to będzie”.