Reklama

Najczęstsze błędy w due diligence start-upów – na co zwrócić uwagę przed rozmową z inwestorem

W procesach inwestycyjnych detale decydują o wszystkim. Brak przeniesienia praw autorskich, umowy B2B przypominające etaty czy nieważne kontrakty z founderami to wciąż standardowe „pułapki”, które obniżają wiarygodność start-upu i odstraszają inwestorów.
Najczęstsze błędy w due diligence start-upów – na co zwrócić uwagę przed rozmową z inwestorem

Foto: AdobeStock

Pierwszym etapem każdej inwestycji jest badanie due diligence spółki. W ramach tego badania inwestorzy weryfikują pełną dokumentację spółki – wszystkie dokumenty korporacyjne, zawarte umowy i kontrakty – celem weryfikacji jej stanu prawnego i finansowego. Przystępując do takiego badania, warto wiedzieć, na co zwracają uwagę inwestorzy i które obszary warto uporządkować, by zwiększyć wiarygodność start-upu oraz szanse na pozyskanie finansowania. Jednym z moich obowiązków zawodowych jest wykonywanie takich badań na zlecenie funduszy inwestycyjnych, w niniejszym artykule omawiam najczęstsze błędy ujawniane w start-upach podczas procesu due diligence.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama