Sztuczna inteligencja („Artificial intelligence”, „AI”) na dobre wkroczyła w ramy naszej codzienności, oferując szereg nowych możliwości. Oprócz niepodważalnych korzyści AI warto pamiętać również o ciemniejszych stronach korzystania z nowych technologii. Niekontrolowane wykorzystanie tego typu narzędzi może prowadzić również do licznych nadużyć, w tym naruszenia dóbr osobistych w związku z kreowaniem treści typu deepfake. Dlatego też świadomość zagrożeń i odpowiednia ochrona wizerunku w sieci stają się już koniecznością, a nie tylko wyborem dla każdego użytkownika internetu.
AI ACT
Na wstępie należy przede wszystkim zadać pytanie, czym właściwie jest deepfake? Zgodnie z pierwszą legalną definicją tego pojęcia zawartą w art. 3 pkt 60 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z 13 czerwca 2024 r. (dalej jako „AI ACT”) przez deepfake rozumieć należy wygenerowane przez AI lub zmanipulowane przez AI obrazy, treści dźwiękowe lub treści wideo, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia, które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne lub prawdziwe. O deepfake’u będziemy mówić wówczas, gdy dana treść jednocześnie:
∑ jest stworzona przy udziale narzędzi opartych na AI,
∑ naśladuje konkretną osobę poprzez przejęcie charakterystycznych elementów jej wyglądu, głosu, gestów, sposobu poruszania się oraz innych typowych dla niej cech,
∑ stopień naśladownictwa jest na tyle daleko idący, że wywołuje w odbiorcy przekonanie, że dana treść jest prawdziwa.