Karimow rządzi 30-milionowym Uzbekistanem, najludniejszą z pięciu byłych radzieckich republik w Azji Środkowej, od roku 1989. Stanowisko prezydenta wolnego kraju sprawuje od 29 grudnia 1991 roku. Skrócenie kadencji prezydenckiej z siedmiu do pięciu lat umożliwiło mu startowanie po raz kolejny w wyborach.
- Osoba rządzącego prezydenta dominowała w politycznym krajobrazie, nie było rzeczywistej alternatywy politycznej - uznała Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jeszcze nigdy żadne wybory w Uzbekistanie nie zostały uznane przez Zachód za wolne i uczciwe - przypominał Reuters. Nigdy też nie poszły za tym realne działania wspólnoty międzynarodowej wobec uzbeckiego satrapy.