Trudno o większą różnicę interesów między Berlinem a resztą Wspólnoty. Republika Federalna nie tylko jest jedynym krajem UE, który wypracowuje nadwyżkę w handlu z ChRL, ale w pojedynkę przejmuje ponad połowę całego eksportu Unii do Chin – w zeszłym roku było to 70 mld euro.
Dzięki coraz ściślejszej współpracy z Chińczykami naszym zachodnim sąsiadom udało się do tej pory uniknąć recesji, w którą wpadły pozostałe trzy wielkie gospodarki strefy euro: Francja, Włochy i Hiszpania. Wobec gasnącego popytu na niemieckie towary w krajach starego kontynentu niemieccy eksporterzy skutecznie przestawili się na sprzedaż do Państwa Środka.