Zbliża się czas korekty odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (zfśs). Wszyscy, którzy tworzyli go w tym roku, muszą przeanalizować wysokość odpisu.
Roczny odpis podstawowy na zfśs nalicza się odpowiednio do przeciętnej liczby pracowników. Stanowi ją średnia planowana na dany rok kalendarzowy liczba osób zatrudnionych zarówno w pełnym, jak i niepełnym wymiarze czasu pracy (po przeliczeniu na cały etat). Odpisy na fundusz, przekazywane na jego konto (w dwóch ratach – w maju i we wrześniu), obliczało się według planowanego średniorocznego stanu zatrudnienia. Na koniec roku trzeba przeliczyć stan konta na rachunku zfśs na podstawie faktycznego przeciętnego stanu zatrudnienia w bieżącym roku ujętego w pełnych etatach. Obliczenia trzeba więc wykonać ponownie.
Różnica w rachunkach
Aby dokonać operacji finansowych, pracodawca musi porównać planowany stan zatrudnienia na 2013 r. z tym rzeczywistym liczonym w grudniu. Jeśli finalnie liczba etatów okaże się wyższa od pierwotnie zakładanej, szef będzie musiał dodatkowo zasilić konto funduszu. Sumy te trzeba wydać w 2014 r. na cele socjalne, zgodnie z regulaminem zfśs.
Gdy zaś wyjdzie, że faktyczne średnie zatrudnienie było niższe od planowanego, pracodawca ma prawo odjąć stosowną kwotę z rachunku zfśs. Jest to jednak możliwe pod warunkiem, że znajdują się na nim środki. Jeżeli konto zfśs 31 grudnia 2013 r. jest puste, różnicy nie wolno ściągnąć ze środków socjalnych przekazywanych na rachunek zfśs w przyszłym roku.
Przykład