Z takimi przypadkami spotkamy się wtedy, gdy w ostatnim miesiącu okresu rozliczeniowego liczba godzin nominalnie do przepracowania jest większa niż w miesiącach, w których przekroczono przeciętne normy tygodniowe. Ponieważ kalkulowanie dodatku za średniotygodniówki odrębnie dla każdego miesiąca określonego przedziału czasowego odpowiada obowiązującym przepisom, a ponadto w jego wyniku podwładny nierzadko może otrzymać więcej pieniędzy, taką praktykę należy uznać za jak najbardziej prawidłową.
Wybór sposobu ustalania kwoty dodatku średniotygodniowego pozostaje w gestii zatrudniającego.
Cykliczna wypłata
Termin wypłaty dodatków za pracę ponadnormatywną zależy od momentu stwierdzenia wystąpienia godzin nadliczbowych. Przy dobowych jest to zasadniczo już koniec danego roboczego dnia. Dlatego należne dodatki, tak samo jak normalne wynagrodzenie, pracownik powinien otrzymywać wraz z pensją za miesiąc, w którym świadczona była praca ponadnormatywna.
Inaczej jest z dodatkami przysługującymi za nadgodziny powstałe wskutek przekroczeń średniotygodniowych. Można je bowiem stwierdzić dopiero przy finalnym zamykaniu okresu rozliczeniowego, mimo że praca, która je spowodowała, mogła mieć miejsce we wcześniejszych miesiącach tego okresu. Dlatego dodatki za nadliczbówki przekraczające normy tygodniowe powinny być wypłacane wraz z wynagrodzeniem za ostatni miesiąc okresu rozliczeniowego.
Zmiana między 21 a 7
Podobnie jak dodatki za nadliczbówki dobowe również dodatki za realizowanie zadań służbowych w nocy należy rozliczać na bieżąco (czyli w poszczególnych miesiącach). Przypomnijmy, że za każdą godzinę przepracowaną w porze nocnej, obejmującej zwykle osiem godzin między 21 a 7, zatrudnionemu przysługuje dodatkowe wynagrodzenie wynoszące 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia.