Pani Agata jest zatrudniona na umowę o pracę jako przedstawiciel handlowy według podstawowego systemu czasu pracy (po osiem godzin dziennie). Otrzymuje 3000 zł pensji zasadniczej w stałej stawce miesięcznej i miesięczną prowizję w wysokości 100 zł od sprzedanego komputera. Pierwsza jest płatna do ostatniego dnia bieżącego miesiąca, druga – do 10. dnia następnego miesiąca. Pracodawca ma trudności finansowe i od kilku miesięcy reguluje zarobki z opóźnieniem.
W styczniu wypłacił jej tylko pobory zasadnicze, w lutym – zasadnicze oraz prowizję za styczeń br. 3000 zł i spóźnioną za grudzień 2500 zł, a w marcu zasadniczą oraz prowizje za luty 3200 zł i za marzec 3100 zł. W kwietniu pracownica wybiera się na 80 godzin urlopu wypoczynkowego. Należną jej pensję za urlop z tytułu składników zmiennych szacujemy następująco:
- sumujemy prowizje, jakie uzyskała w ciągu trzech miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia wypoczynku, czyli w styczniu, lutym i marcu 2009 r.
- 3000 zł + 2500 zł + 3200 zł + 3100 zł = 11 800 zł
- wynik dzielimy przez liczbę godzin, jakie faktycznie przepracowała w tym okresie (zakładamy, że przepracowała wówczas wszystkie dni robocze, czyli 504 godziny)
: 11 800 zł : 504 godzin = 23,41 zł
- uzyskaną stawkę godzinową mnożymy przez liczbę godzin wziętego urlopu wypoczynkowego:
23,41 zł x 80 godzin = 1872,80 zł.
Pensja urlopowa ze zmiennych składników wynosi 1872,80 zł. Jest zawyżona, gdyż tak naprawdę przyjęliśmy prowizje za cztery, a nie za trzy miesiące.
Gdyby szef nie opóźnił się z wypłatą prowizji za grudzień i nie przyspieszył jej wypłaty za marzec, uwzględnilibyśmy trzy prowizje. Oprócz tego pani Agata musi dostać oczywiście za marzec stawkę zasadniczą 3000 zł i prowizję za dni przepracowane.[/ramka]
[ramka][b]Przykład[/b]
Załóżmy, że pani Agata opisana w przykładzie 3 i we wskazanych okolicznościach w kwietniu nie idzie na urlop, lecz z końcem tego miesiąca rozwiązuje umowę o pracę w wyniku złożonej przez siebie propozycji. Okazuje się, że szef powinien jej zapłacić ekwiwalent za 80 godzin niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego. Ekwiwalent liczy następująco:
- składnik w stałej stawce miesięcznej (tu – pensja zasadnicza) przyjmujemy w wysokości należnej w miesiącu ustania zatrudnienia, czyli w kwietniu 3000 zł,
- składniki zmienne za okresy nie dłuższe niż miesiąc bierzemy w średniej wysokości z wypłaconych w ciągu trzech miesięcy poprzedzających miesiąc ustania zatrudnienia, czyli w marcu, lutym i styczniu br.(0 zł + 3000 zł + 2500 zł + 3200 zł + 3100 zł) : 3 miesiące = 3933,33 zł
- składniki za okresy dłuższe niż miesiąc w przeciętnej wysokości wypłaconej podczas 12 miesięcy poprzedzających miesiąc ustania zatrudnienia, czyli w okresie kwiecień 2008 r. – marzec 2009 r.: 0 zł
- suma wymienionych składników stanowi podstawę wymiaru ekwiwalentu, którą dzielimy przez współczynnik ekwiwalentu (21,08), a potem jeszcze przez 8
[(3000 zł + 3933,33 zł) : 21,08] : 8 = 41,11 zł
- uzyskaną stawkę godzinową mnożymy przez liczbę godzin niewykorzystanego urlopu41,11 zł x 80 godzin = 3288,80 zł.
Ekwiwalent też wyszedł zawyżony z tych samych powodów co wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy. [/ramka]
[ramka][b]Uwaga [/b]
Gdy na początku kwietnia br. firma reguluje podwładnym premie za poprzednie okresy, a pod jego koniec bieżące wynagrodzenia zasadnicze, to:
- obie wypłaty (stawki zasadnicze, premie) stanowią przychody kwietnia w sensie podatkowym i składkowym, mimo że premie przysługują za marzec,
- z pensji każdego pracownika potrąca pojedyncze miesięczne koszty uzyskania przychodu i jedną kwotę wolną od podatku,
- obydwie wypłaty tworzą jedną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne za kwiecień, które rozliczamy w jednej zbiorczej deklaracji ZUS RCA za ten miesiąc,
- zatrudniony w rozliczeniu rocznym może odjąć koszty uzyskania w ramach rocznego limitu,
- zakład wrzuca te należności w swoje koszty podatkowe w miesiącu, za który przysługują (premie w marcu, a stawki zasadnicze – w kwietniu), pod warunkiem że uiścił je na czas, czyli w przyjętych terminach wypłaty.[/ramka]
[ramka][b]Jak dzielimy płace[/b]
Wyróżniamy następujące rodzaje składników wynagrodzeń:
- w stałej stawce miesięcznej – z góry wiemy, ile wynoszą za miesiąc. Są zatem określane:
– jednakowym procentem od podstawy w stałej stawce, np. 10 proc. płacy zasadniczej wskazanej w stałej stawce miesięcznej,
– ryczałtem miesięcznym, np. 2000 zł na miesiąc,
- zmienne – nie jesteśmy w stanie powiedzieć na początku miesiąca, ile wyniosą, np. zapłata za godziny nadliczbowe, stawki godzinowe, akordowe, prowizyjne, premie ustalone inaczej niż składniki w stałej stawce, dodatki lub inne należności równające się np. od 10 do 20 proc. podstawy (nie ma przy tym znaczenia, do której kategorii składników ta podstawa się kwalifikuje). [/ramka]