Negocjujący ustawę antykryzysową dużo czasu i energii poświęcili opodatkowaniu świadczeń i zapomóg, jakie otrzymują pracownicy od firmy i związków zawodowych. Okazuje się, że nowe przepisy praktycznie nic nie zmieniły, przynajmniej jeśli chodzi o tradycyjne świąteczne bonusy dla załóg.
Pracownicy na święta raczej nie zobaczą wolnej od podatku gotówki, mimo że jest to najkorzystniejsze . Co więcej, związki zawodowe, które współdecydują o formie świątecznych bonusów, nie naciskają na pracodawców.
[srodtytul]Siła przyzwyczajenia[/srodtytul]
– Nie zmienialiśmy nic w zasadach wypłacania świątecznych świadczeń. Uznaliśmy, że jest dobrze tak jak jest. Mamy dużą załogę i liczenie, ile kto dostał wcześniej gotówki i innej pomocy, jest kłopotliwe. Być może po Nowym Roku ustalimy nowe zasady i wtedy zamiast bonów do rąk pracowników zacznie trafiać gotówka – mówi Magdalena Jaworowska, wiceprzewodnicząca NSZZ „Solidarność” w zakładach Stora Enso Ostrołęka.
Podobnie jest w firmie energetycznej RWE.