Przy zwolnieniach następujących z przyczyn niedotyczących załogi zatrudnieni powinni otrzymać odprawę pieniężną na podstawie zasad określonych przez pracodawcę w porozumieniu ze związkami zawodowymi, jeżeli są one korzystniejsze od reguł ustawowych. Dlatego zawierając taki pakt ze związkami, firmy muszą być ostrożne, jeśli zwalnianym nie chcą przyznać nadmiernych świadczeń.
Większym trudniej
Obowiązek wypłaty odprawy pieniężnej określa art. 8 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 192 ze zm.; dalej: ustawa). Dotyczy ona jednak tylko tych, którzy zatrudniają co najmniej 20 pracowników. Jeżeli więc w takiej firmie zwolnienie etatowca następuje z przyczyn niezależnych od niego, ma prawo do odprawy pieniężnej. Rozstanie może nastąpić albo za wypowiedzeniem dokonanym przez firmę, albo za porozumieniem stron.
Wysokość odprawy zależy od zakładowego stażu pracy.
Strony się dogadują
Przy przeprowadzaniu zwolnienia grupowego pracodawca powinien zawrzeć porozumienie ze związkami zawodowymi. W myśl art. 3 ust. 1 ustawy zawiera je z zakładową organizacją związkową lub jeśli działa ich kilka w zakładzie – ze wszystkimi tymi organizacjami.
Ustawa nie określa szczegółowo treści porozumienia, pozostawiając stronom znaczną swobodę. Artykuł 3 ust. 2 ustawy przewiduje tylko, że w porozumieniu określa się zasady postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych zamiarem grupowego zwolnienia. Wskazuje się też obowiązki pracodawcy niezbędne w rozstrzygnięciu innych spraw pracowniczych związanych z zamierzonym grupowym zwolnieniem. Porozumienie powinno jednak zawierać uzgodnienia dotyczące: