Pracodawca musi zwolnić podwładnego od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie m.in. organu administracji rządowej lub samorządowej (§ 6 rozporządzenia o usprawiedliwianiu nieobecności w pracy).
W czym problem
Istnieją wątpliwości, czy pracownikowi ubiegającemu się o uzyskanie niepełnosprawności albo o zmianę posiadanego orzeczenia o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności przysługuje zwolnienie od pracy na czas stawienia się przed powiatowym lub wojewódzkim zespołem do spraw orzekania o niepełnosprawności.
Jeszcze więcej kontrowersji wzbudza to, czy z racji takiego zwolnienia od pracy należy mu się rekompensata utraconego zarobku od powiatowego czy wojewódzkiego zespołu. Przepisy nie precyzują bowiem, czy te zespoły mają status organów administracji rządowej bądź samorządowych. Ponadto pracownik sam wnioskuje o zwołanie posiedzenia danego zespołu. A skoro tak, to czy można mówić o jego „wezwaniu” w rozumieniu § 6 rozporządzenia o usprawiedliwianiu nieobecności w pracy?
Uzasadnione, ale nieodpłatne
Według rządowego Biura Pełnomocnika Osób Niepełnosprawnych szef musi w takiej sytuacji udzielić zwolnienia od pracy i uznać je za usprawiedliwione (stanowisko BON z kwietnia 2009 r.). Powiatowy zespół jest bowiem organem administracji samorządowej (powołuje go starosta), a wojewódzki – administracji rządowej (powołuje go wojewoda).
Płatne wolne przysługuje w dzień badania w sprawie ulg i uprawnień