Reklama

Właściciel firmy też ma prawo do diety

Przedsiębiorca wykonujący usługi transportowe może uznać wyjazdy za podróże służbowe.
Właściciel firmy też ma prawo do diety

Foto: Adobe Stock

Od 28 lipca rosną diety za krajowe podróże służbowe z 30 do 38 zł za dobę. Czy mogą je sobie naliczać i ujmować w kosztach przedsiębiorcy, którzy sami jeżdżą w teren? Tak, fiskus nie ma nic przeciwko. Potwierdza to interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 4 lipca 2022 r. (0114-KDIP3-2.4011.549. 2022.1.MT).

Wystąpił o nią przedsiębiorca zajmujący się transportem towarów. Wykorzystuje do tego ciągnik siodłowy. Sam wykonuje usługi, jest jednocześnie właścicielem firmy i kierowcą. Przedsiębiorca twierdzi, że jego wyjazdy są klasycznymi podróżami służbowymi. Dlatego nalicza sobie diety. Zalicza je do podatkowych kosztów, do wysokości określonej w rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej. Wyjazdy zapisuje w ewidencji. Są w niej daty i godziny rozpoczęcia oraz zakończenia wyjazdu, a także przekraczania poszczególnych granic. Czy to prawidłowe postępowanie? Właściciel firmy twierdzi, że tak. Podkreśla, że podróżą służbową jest wyjazd w celu realizacji przyjętego zlecenia.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama