Reklama

Julita Karaś-Gasparska: Pół roku dla państwa, pół dla siebie

Dzień wolności podatkowej przypada w tym roku 29 czerwca – dzień później niż rok temu. Od przyszłego tygodnia przestaniemy zatem pracować dla fiskusa, a zaczniemy dla siebie, bo 30 czerwca upływa termin na zatwierdzenie sprawozdań finansowych m.in. fundacji rodzinnych.
30 czerwca upływa termin na zatwierdzenie sprawozdań finansowych m.in. dla fundacji rodzinnych

30 czerwca upływa termin na zatwierdzenie sprawozdań finansowych m.in. dla fundacji rodzinnych

Foto: Adobe Stock

Dzień wolności podatkowej to dzień, w którym (średnio) łączny dochód od początku roku zrównuje się z (przewidywanymi) zobowiązaniami podatkowymi na ten rok. Jest to zatem symboliczny moment, kiedy obywatele danego państwa przestają pracować dla rządu i zaczynają zarabiać na swoje potrzeby. W Polsce dzień wolności podatkowej jest wyliczany przez Centrum im. Adama Smitha od 1994 r. W poszczególnych latach przypadał on między 6 czerwca (w 2018 r.) a 7 lipca (2011 r.), co oznacza, że w każdym roku około połowa naszych rocznych zarobków trafia do budżetu państwa w formie podatków, danin, opłat i składek. W tym roku pracujemy na rzecz państwa dzień dłużej niż w zeszłym roku.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama