Klient, który zamawia catering dietetyczny, płaci za to, że nie musi planować posiłków, robić zakupów, gotować i zmywać, co może zająć nawet kilkanaście godzin tygodniowo. Dieta pudełkowa eliminuje ten problem – gotowe zestawy trafiają pod drzwi zamawiającego wczesnym rankiem. Poza wygodą klienci zyskują urozmaicenie – menu zmienia się codziennie, a klient ma możliwość poznania smaków z różnych kuchni świata. Catering dietetyczny oferuje zazwyczaj wiele różnych diet – od wariantów standardowych (zwykła, dla odchudzających się), przez diety eliminacyjne (wegetariańska, bezglutenowa, bezlaktozowa, bezrybna), aż po specjalistyczne plany medyczne, gdzie przygotowanie posiłku wymaga dużej wiedzy i precyzji w doborze składników. Mankamentem diety pudełkowej jest jednak jej cena, która dla wielu potencjalnie zainteresowanych może stanowić zauważalną kwotę w domowym budżecie. Na cenę zestawu, jaką płaci konsument, wpływa m.in. stawka VAT i to ona przez długi czas budziła wątpliwości. Kluczowe pytanie brzmiało: czy catering dietetyczny jest sprzedażą/dostawą towaru (gotowych posiłków) opodatkowaną stawką 5 proc., czy kompleksową usługą gastronomiczną z 8-proc. stawką?