W przyjętym we wtorek projekcie zmian w 18 ustawach rząd zaproponował pakiet ułatwień w prowadzeniu działalności gospodarczej. Wśród nich są przepisy podatkowe.
W ordynacji podatkowej ma się pojawić instytucja „objaśnień podatkowych". W odróżnieniu od interpretacji prawa podatkowego mają one dotyczyć nie tylko wykładni przepisów, ale też podawać przykładowe ich zastosowanie. Ma to być przytoczenie urzędowej praktyki stosowania przepisów. Jeśli przedsiębiorca będzie postępował zgodnie z tą praktyką – nie poniesie negatywnych konsekwencji. Rząd nazywa te przepisy „klauzulą pewności prawa".
Taki przepis zawarto zresztą również w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Ma on służyć temu, by chronić przedsiębiorców nie tylko przed nienależnymi podatkami, ale też sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami. Ustawa ta ma zobowiązywać różne organy kontrolne (w tym podatkowe) do planowania kontroli u przedsiębiorców dopiero po uprzednim ustaleniu prawdopodobieństwa naruszenia prawa. Urząd kontrolujący będzie zobowiązany do uprzedniej analizy ryzyka. Ma to ograniczyć liczbę kontroli dokonywanych na ślepo i przynoszących jedynie stwierdzenia niewielkich naruszeń prawa lub ich brak.
Więcej firm ma skorzystać też z uproszczonych form opodatkowania. Ze 150 tys. euro do 250 tys. euro ma być podniesiony limit opodatkowania ryczałtem ewidencjonowanym. Podatkową księgę przychodów i rozchodów będą mogły prowadzić firmy o obrotach do 2 mln euro (dziś 1,2 mln euro).
Zmiany zdejmują też z mniejszych firm obowiązek ustalania regulaminu wynagradzania i regulaminu pracy oraz Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dotychczas takie obowiązki mają przedsiębiorcy zatrudniający 20 i więcej pracowników. Nowe przepisy mają podnieść ten próg do 50 osób. W firmach od 20 do 50 osób taki regulamin trzeba będzie ustalać, a ZFŚS tworzyć, jeśli wystąpi o to zakładowa organizacja związkowa. Ministerstwo Rozwoju przyznaje, że dotychczas niektórzy pracodawcy dla obejścia tych przepisów powstrzymywali się od zatrudniania nowych pracowników albo sztucznie dzielili firmę.