Kto zaniżył podatek albo go nie zapłacił – zapłaci grzywnę w co najmniej takiej kwocie, na jaką uszczuplił daninę. Nieco łagodniejsze grzywny – w wysokości co najmniej połowy uszczuplenia – będą wymierzane, gdy grzywna zostanie orzeczona obok innej kary. Takie drastyczne obostrzenia przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego skarbowego (k.k.s.).
Dziś wymiar grzywny jest oparty na tzw. stawkach dziennych, uzależnionych od sytuacji majątkowej sprawcy. Kodeks karny skarbowy przewiduje, że kara może wynosić od 10 do 720 stawek dziennych, przy czym stawka dzienna może być określona w granicach od 1/30 do czterystukrotności minimalnego wynagrodzenia. W praktyce oznacza to, że dolna granica grzywny to 750 zł. Po zmianach owym minimum ma być równowartość uszczuplenia podatkowego, a ono może być znacznie wyższe.