Reklama

Zasada orzekania na korzyść podatnika nie będzie w praktyce stosowana

Zasada orzekania na korzyść podatnika nie będzie w praktyce stosowana przez urzędy skarbowe – ostrzegają eksperci. Wszystko przez jej formę.
Zasada orzekania na korzyść podatnika nie będzie w praktyce stosowana

Foto: 123RF

W Sejmie w ubiegły piątek prawie nie było przeciwników uchwalenia klauzuli orzekania na korzyść podatnika. Jednak do końca spierano się o jej brzmienie. Ostatecznie przywrócono wersję z pierwotnego prezydenckiego projektu.

Zapis mętny i korzystny

Na pierwszy rzut oka wersja „prezydencka" sprawia wrażenie prostszej. Pewnie właśnie dlatego tuż przed głosowaniem Waldemar Pawlak (PSL) zachwalał ją jako „bardzo jednoznaczną". Z kolei propozycję „rządową" poseł Wincenty Elsner (SLD) nazwał „mętnym zapisem rozwadniającym istotę sprawy". Spór nabrał charakteru politycznego, a posłów PO (popierających zapis w formie „rządowej") oskarżano, że w ogóle nie chcą tej klauzuli.

Jednak eksperci pytani przez „Rz" twierdzą, że posłowie niepotrzebnie przestraszyli się skomplikowanych pojęć.

– Wersja klauzuli odnosząca się do różnych wykładni prawa dających różne rezultaty, mimo trudniejszego brzmienia, dawała szansę na korzystną zmianę praktyki organów podatkowych i poprawę sytuacji podatników – twierdzi Bartosz Bołtromiuk, doradca podatkowy w kancelarii ITA. Jego zdaniem w praktyce trudno sobie wyobrazić, że naczelnik urzędu przyzna, że natrafił na wątpliwości, których nie potrafi usunąć. – Podatnicy nie otrzymali przy tym żadnych narzędzi, aby skłonić organ podatkowy do przyznania, że są wątpliwości, a co dopiero że nie da się ich usunąć – dodaje.

Inną ważną różnicą było to, że brzmienie „rządowe" przewidywało orzekanie na korzyść nie tylko podatnika, ale strony postępowania.

Reklama
Reklama

– Reguła odnosiłaby się nie tylko do podatników, ale też np. do płatników, następców prawnych oraz osób trzecich, których dotyczy postępowanie – zauważa Alicja Sarna, doradca podatkowy w MDDP.

Szersze zastosowanie

Zaletą „prezydenckiej" klauzuli może być to, że zapisano ją w ogólnych zasadach ordynacji, niemal na samym początku tej ustawy.

– Takie umiejscowienie stanowi o jej doniosłości. Ponadto dzięki takiej decyzji ustawodawcy jej stosowanie nie będzie ograniczone jedynie do postępowania podatkowego. Podatnik w ten sposób zyska ochronę również na innych etapach swoich spraw – przekonuje Mariusz Korzeb, doradca podatkowy i ekspert Pracodawców RP. Jego zdaniem to jedna z najważniejszych zasad wpisanych do polskiego prawa po 1989 r. – Im bardziej ogólny będzie zapis w ustawie, tym szerszy będzie zakres obowiązywania zasady i większa ochrona praw podatników – broni uchwalonej wersji Mariusz Korzeb.

Zmianami w ordynacji podatkowej zajmie się teraz Senat. Niewykluczone, że dojdzie tam do próby przywrócenia „rządowej" formy klauzuli. Jednak w porządku najbliższego posiedzenia, planowanego na 22–24 lipca, na razie nie ma zmian w ordynacji.

Klauzula in dubio pro tributario

Ochrona na dwa sposoby

W uchwalonej 10 lipca br. noweli do ordynacji podatkowej znalazł się nowy art. 2a o treści:

Reklama
Reklama

„Niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika".

Posłowie odrzucili wersję tego przepisu wypracowaną przez sejmową Komisję Finansów Publicznych. Miała ona się znaleźć w art. 120 ordynacji, czyli w części dotyczącej postępowania podatkowego. Brzmiała następująco:

„W przypadku różnych wyników wykładni przepisów prawa podatkowego organ podatkowy przyjmuje wykładnię korzystną dla strony postępowania".

Za stronę w myśl art. 133 ordynacji uznaje się poza podatnikiem m.in. płatnika, inkasenta, a także osobę trzecią, której dotyczy działanie organu podatkowego.

Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama