Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 17 października 2014 r. (III SA/Wa 855/14).
Skarżąca prowadzi działalność w zakresie realizacji projektów budowlanych. Zawarła ona z miastem porozumienie, na mocy którego termin realizacji inwestycji budowlanej na nieruchomości należącej do miasta został przedłużony. Skarżąca wskazała, że jest użytkownikiem tej nieruchomości, natomiast zmiana terminu miała na celu polepszenie warunków realizacji inwestycji. Zgodnie z porozumieniem spółka wniosła jednorazową opłatę na rzecz miasta jako rekompensatę za zmianę terminu ukończenia inwestycji. Na tle tak przedstawionego stanu faktycznego skarżąca zadała pytanie, czy opłata poniesiona na rzecz miasta może być uznana za koszt uzyskania przychodu.
Zdaniem skarżącej przedmiotowe świadczenie może być uznane za koszt, ponieważ nie kwalifikuje się ono do wydatków nieuznawanych za koszty, spełniając tym samym wymogi zawarte w art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Spółka podkreśliła, że uznanie tej opłaty za koszt będzie możliwe, dopiero gdy sprzeda ona lokale mieszkaniowe.
Organ podatkowy uznał stanowisko skarżącej za nieprawidłowe. Stwierdził, że świadczenie na rzecz miasta jest w istocie opłatą z tytułu niedotrzymania terminu zabudowy, o którym mowa w ustawie o gospodarce nieruchomościami, w związku z czym nie może być ono uznane za koszt stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 33 ustawy o CIT.
WSA uchylił zaskarżoną interpretację. Stwierdził, że podobieństwo opłaty uzgodnionej pomiędzy skarżącą a miastem do opłaty z tytułu niedotrzymania terminu zabudowy, o której mowa w ustawie o gospodarce nieruchomościami, nie oznacza, że na zasadzie analogii można to świadczenie wyłączyć z kosztów. Każde wyłączenie z kosztów powinno być interpretowane w sposób ścisły, niepozwalający na przeprowadzanie wykładni rozszerzającej, co w tej sytuacji uczynił organ podatkowy.