Dziś na stronach internetowych ministerstw gospodarki i finansów ma się pojawić dokument adresowany do firm zajmującym się handlem artykułami elektronicznymi. „Rz" dotarła do jego treści. List opisuje działania oszustów, którzy najczęściej wykorzystują schemat „znikającej firmy", która nie odprowadza VAT od handlu telefonami komórkowymi, laptopami czy tabletami. Wymieniono tam przykłady oszukańczych działań i przypomniano, że firmy kupujące takie towary od oszustów mogą narażać się na zakwestionowanie odliczenia VAT.
Działanie rządowych instytucji nie podoba się ekspertom upatrującym w nim działanie pod publiczkę.
A ostrzegaliśmy was
– Władze pokazują, że dostrzegają problem, ale dokument ten raczej nie odstraszy oszustów, a wśród przedsiębiorców z branży może wprowadzić zamieszanie – ocenia Jakub Lewandowski, radca prawny, ekspert Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.
Przedstawiciele branży obawiają się, że mimo dobrych intencji rządu, dokument będzie opacznie zrozumiany przez urzędników skarbowych kontrolujących firmy handlujące elektroniką.
– Mogą uznać, że skoro przedsiębiorca dostał w tym liście porcję wiedzy o oszukańczych metodach, to można dowolnie zakwestionować jego staranność w doborze kontrahenta – obawia się Michał Kanownik, dyrektor związku importerów i producentów elektroniki ZIPSEE.