Prawa do preferencji nie ma jednak ten, kto dojeżdża do pracy autem. Potwierdziła to Izba Skarbowa w Katowicach.
Przypomnijmy, że zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 22 ust. 2 ustawy o PIT pracodawca pomniejsza przychód pracownika o koszty zryczałtowane. Wynoszą one:
- ?111,25 zł miesięcznie – dla osób mieszkających w tej samej miejscowości, gdzie znajduje się firma, i uzyskujących przychody od jednego zakładu pracy za rok nie więcej niż 1335 zł (2002,05 zł od więcej niż jednego zakładu pracy),
- ?139,06 zł miesięcznie – dla osób dojeżdżających z innej miejscowości i nieotrzymujących dodatku za rozłąkę, uzyskujących przychody od jednego zakładu pracy, za rok nie więcej niż 1668,72 zł (2502,56 zł od więcej niż jednego zakładu pracy).
Od tej zasady są jednak wyjątki. Jeśli zryczałtowane koszty są niższe od wydatków na dojazd do firmy, można odliczyć faktycznie zapłaconą kwotę. Dzięki temu zatrudniony ma niższy dochód i w konsekwencji odprowadzi mniejszą daninę do urzędu.