Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny ?w wyroku z 13 lutego 2014 r. (II FSK 204/12, II FSK 205/12).
Spółka, która prowadzi działalność m.in. w zakresie wydobycia i przerobu ropy naftowej, nabywa usługi od wielu kontrahentów nieposiadających rezydencji podatkowej w Polsce. Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o CIT oraz art. 30a ust. 2 ustawy o PIT, spółka jako płatnik, aby nie pobierać podatku u źródła z tytułu należności wypłacanych osobom zagranicznym, zgodnie z właściwą umową o unikaniu podwójnego opodatkowania, powinna posiadać aktualne certyfikaty rezydencji tych podmiotów. W związku z tym, spółka zadała organowi podatkowemu pytanie, czy certyfikat rezydencji, którego treść nie wskazuje okresu jego ważności, zachowuje swą ważność do czasu zmiany statusu podatkowego podatnika.
Zdaniem spółki, przekazany przez kontrahenta certyfikat rezydencji, wydany przez właściwe władze podatkowe kraju siedziby kontrahenta, jeżeli w takim dokumencie – poza datą jego wydania – nie ma wskazania, jakiego okresu ten dokument dotyczy, zachowuje swoją ważność do czasu zmiany statusu podatkowego kontrahenta.
Organ podatkowy uznał to stanowisko za nieprawidłowe. Według organu spółka powinna posługiwać się certyfikatem rezydencji za okres, w którym wypłacono należność. Posiadanie przez spółkę certyfikatu rezydencji wydanego w okresie wcześniejszym i uzyskanie zapewnienia podatnika o braku zmian co do jego rezydencji podatkowej nie zwalnia jej z obowiązku uzyskania certyfikatu rezydencji dotyczącego okresu, ?w którym należność została wypłacona.
WSA w Warszawie przyznał rację spółce skarżącej. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że przepisy ustawy o CIT nie regulują kwestii, jak długo certyfikat rezydencji, wydany przez właściwy organ administracji podatkowej, zachowuje swoją aktualność. Tym samym z przepisów tych nie można wywieść okresu jego ważności ?w sytuacji, gdy sam dokument tego nie stwierdza.