Taki limit obowiązuje od 1 stycznia 2013 r. Osoby osiągające przychody od kilku podmiotów mogą się jednak przekonać o jego praktycznych skutkach dopiero wtedy, gdy po wypełnieniu zeznania za ten rok wyjdzie im dopłata podatku w wysokości kilku czy kilkunastu tysięcy złotych.
Jak było do końca 2012 r.
1 stycznia 2013 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wprowadzająca limit kosztów uzyskania przychodów dla osób wykonujących prace twórcze (art. 22 ust. 9 pkt 1-3 ustawy o PIT). Do końca 2012 r. osoba przenosząca własność lub wykorzystująca utwory objęte prawem autorskim (także np. wzory zdobnicze, znaki towarowe etc.) mogła korzystać ze zryczałtowanych 50 proc. kosztów uzyskania przychodu z tytułu tego rodzaju pracy bez ograniczeń. W konsekwencji, od wynagrodzenia od umów o dzieło dotyczących wykonania różnego rodzaju utworów (programów telewizyjnych i radiowych, opracowania znaku graficznego, tłumaczeń) podatek płacony był jedynie od połowy uzyskanego przychodu.
Ograniczone zastosowanie
Nowelizacja nie zlikwidowała zupełnie możliwości uwzględniania 50 proc. kosztów uzyskania przychodu, ale znacząco ograniczyła jego zastosowanie (art. 22 ust. 9a ustawy o PIT). Nastąpiło to poprzez wprowadzenie limitu wysokości takich kosztów, który wynosi 42 764 zł. Innymi słowy, koszty uzyskania przychodu z tytułu wykonywania prac twórczych nadal pozostają na zryczałtowanym poziomie 50 proc. przychodów, ale w skali całego roku nie mogą być wyższe niż 42 764 zł. Efektywnie więc zmiany odczuje jedynie osoba uzyskująca roczny przychód z prac autorskich przewyższający pierwszy próg skali podatkowej, czyli 85 528 zł (bez uwzględnienia składek na ubezpieczenie społeczne czy zdrowotne i innych odliczeń).
Dla podatników uzyskujących roczny przychód z wytwarzania lub wykorzystywania własnych dzieł niższy niż ta kwota, zmiany nie mają żadnego znaczenia. Nadal korzystają oni bez przeszkód z 50 proc. kosztów uzyskania przychodów. Co istotne, dla zastosowania limitu nie jest istotne ile łącznie podatnik osiągnął w danym roku przychodu np. z prowadzonej działalności gospodarczej, pracy, czy działalności wykonywanej osobiście, lecz jedynie ile osiągnął przychodu z pracy autorskiej.
Gdy przekroczymy limit
Po wejściu w życie nowych przepisów pojawiło się pytanie, w jaki sposób należy obliczać dochód twórcy, który przekroczył limit: czy w takiej sytuacji stosować 20 proc. koszty uzyskania przychodu (jak w typowej umowie zleceniu lub o dzieło) czy też nie uwzględniać ich w ogóle. W mojej ocenie prawidłowe jest niestety to drugie stanowisko (pisaliśmy o tym 4 stycznia 2013 r. w artykule „W jaki sposób będą rozliczać się osoby, którym przysługują prawa autorskie"). Tak wynika bowiem z brzmienia przepisów. Regulacje dotyczące zryczałtowanych 20 proc. i 50 proc. kosztów uzyskania przychodów nie mają konstrukcji hierarchicznej. Nie jest zatem zasadą prawo do korzystania z 20 proc. kosztów, od której wyjątkiem jest możliwość uwzględnienia kosztów 50 proc. W konsekwencji, z przepisów nie wynika, że w przypadku braku możliwości zastosowania 50 proc. kosztów powracamy do uwzględniania ich w wysokości 20 proc. przychodu.