Reklama

Kiedy pracownik organu podatkowego musi się wyłączyć w postępowaniu odwoławczym

Pracownik organu podatkowego, który jest właściwy w obu instancjach, podlega wyłączeniu, jeśli brał udział w procesie wydawania kwestionowanej decyzji.

Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę w sprawie wyłączenia pracownika jednoosobowego organu podatkowego w postępowaniu odwoławczym.

Siedmioosobowy skład NSA uznał, że art. 130 § 1 pkt 6 ordynacji podatkowej ma zastosowanie do pracownika organu jednoosobowego w postępowaniu odwoławczym, o którym mowa w art. 221 tej ustawy.

Spór dotyczy wyłączenia pracowników organów podatkowych, które są właściwe do wydania decyzji i rozpatrzenia odwołania od niej. Zgodnie bowiem z art. 221 ordynacji podatkowej, w razie wydania decyzji w pierwszej instancji przez ministra finansów publicznych, dyrektora izby skarbowej, dyrektora izby celnej lub przez samorządowe kolegium odwoławcze odwołanie od niej rozpatruje ten sam organ. Tak jest np. w wypadku ministra finansów, który w sprawach stwierdzenia nieważności decyzji, wznowienia postępowania, zmiany lub uchylenia decyzji lub stwierdzenia jej wygaśnięcia z urzędu, działa jako organ I instancji i jako organ odwoławczy.

Jednocześnie jedną z przesłanek do wyłączenia (czyli odsunięcia od sprawy) pracownika organu podatkowego jest to, że brał on udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 130 § 1 pkt 6 ordynacji podatkowej).

W kontekście tych przepisów powstało pytanie, jak restrykcyjnie należy podchodzić do wyłączenia pracowników organów podatkowych, które są władne do orzekania w sprawie w obu instancjach.

Reklama
Reklama

Podstawę wyłączenia ze sprawy wystarczy uprawdopodobnić

Z wniosku prezesa NSA, który stał się podstawą podjęcia wczorajszej uchwały, wynikało, że w orzecznictwie sądowym pojawiły się rozbieżne poglądy w tym zakresie. Mniej restrykcyjny uznawał, że wyłączeniu podlega tylko ten, kto podpisał się pod kwestionowaną decyzją. Prezes NSA wskazał także na orzeczenia, które nakazywały wyłączenia pracownika biorącego udział w samym procesie decyzyjnym.

Ostatecznie sędziowie opowiedzieli się za restrykcyjnym poglądem. W ocenie NSA przesłankę „brania udziału w wydawaniu decyzji" należy utożsamiać z udziałem w załatwieniu sprawy. Ograniczenie jej do fazy wydania decyzji byłoby niewłaściwe.

Jak podkreślił przewodniczący składu orzekającego, prezes Izby Gospodarczej sędzia NSA Andrzej Kisielewicz, chodzi o istotne czynności w procesie decyzyjnym. Powodem wyłączenia nie będzie więc podejmowanie przez pracownika organu podatkowego tylko czynności technicznych, np. tylko podpisanie wezwania.

NSA wskazał, że tylko taka wykładnia daje gwarancje poszanowania prawa obywatela do wniesienia odwołania, które oznacza prawo ponownego i sprawiedliwego rozpoznania jego spraw. Sprawiedliwość tego postępowania wymusza zaś takie cechy, jak obiektywizm w orzekaniu oraz niezależność orzekania osób wydających decyzję.

Do uchwały zostało zgłoszone jedno zdanie odrębne. Orzeczenie jest prawomocne.

Reklama
Reklama
Podatki
APA: uprzednie porozumienia cenowe narzędziem odliczania kosztów
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki
Podatek u źródła trochę łagodniejszy
Podatki
NSA: ulga na złe długi nie narusza prawa unijnego
Podatki
Ulga na złe długi: kończą się terminy na odzyskanie VAT
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama