Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygnatura akt: I SA/Po 896/12) wbrew organom podatkowym stanął po stronie prawników kończących aplikację.
Sprawa dotyczyła radcy prawnego, który zaskarżył do sądu niekorzystną dla siebie interpretację. We wniosku napisał, że w latach 2007–2011 odbył aplikację radcowską. W tym czasie był zatrudniony w urzędzie skarbowym. Po zdaniu egzaminu został w październiku 2011 r. wpisany na listę radców. Wcześniej musiał ponieść wydatki na m.in.: opłaty roczne za II, III i IV rok aplikacji, egzamin radcowski oraz wpis na listę. W tym czasie uzyskał też uprawnienia do wykonywania zawodu doradcy podatkowego oraz skończył kurs rachunkowości.
W maju 2012 r. rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w formie własnej kancelarii. Zapytał, czy poniesione wcześniej wydatki może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Jego zdaniem wszystkie te opłaty można odliczyć w momencie rozpoczęcia działalności.
Organ podatkowy stwierdził jednak, że przychód można pomniejszyć tylko o wydatki, które zostaną poniesione po uruchomieniu biznesu. Wcześniejsze inwestycje nie podlegają odliczeniu, ponieważ nie ma związku przyczynowo-skutkowego między ich poniesieniem a późniejszym uzyskiwaniem przychodów. Wnioskodawca ponosił je w okresie, kiedy jeszcze był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w urzędzie skarbowym. Są to więc wydatki osobiste, na podnoszenie ogólnego poziomu wiedzy prawniczej.
Wydatki na aplikację można zaksięgować z datą rozpoczęcia działalności