Uprawnienie takie przysługiwało organowi odwoławczemu także wtedy, gdy uznał, że kwota zwrotu podatku została zawyżona.
Wynikały one z art. 230 § 1 ordynacji podatkowej >patrz ramka. Z końcem 2012 r. został on uchylony na podstawie art. 6 pkt 5 ustawy z 16 listopada 2012 r. o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce (DzU z 30 listopada poz. 1342). Zmiana ta istotnie zwiększa ochronę interesów podatnika w postępowaniu odwoławczym.
Zakazy orzekania na niekorzyść
Tryb procesowy przewidujący wymiar uzupełniający przez lata uznawany był za „ciche” złamanie jednej z najistotniejszych gwarancji procesowych strony istniejących w postępowaniu odwoławczym: zakazu reformationis in peius. Zasada ta nie pozwala na pogorszenie sytuacji zainteresowanego w wyniku rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu odwoławczym, które zostało wszczęte na jego wniosek.
W ordynacji podatkowej zakaz ten znajduje odzwierciedlenie w art. 234. Zgodnie z nim, organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub interes publiczny.
Istniejąca do tej pory instytucja wymiaru uzupełniającego pozwalała jednak organom skarbowym na pogarszanie sytuacji podatnika na etapie postępowania odwoławczego. Organy odwoławcze nie mogły co prawda same podwyższyć wysokości zobowiązania podatkowego podatnika. Miały jednak możliwość skierowania sprawy do organu pierwszej instancji, który takie uprawnienie już posiadał. W praktyce istniała, zatem możliwość pogorszenia sytuacji podatnika, ale bez naruszenia zakazu reformationis in peius przez organ odwoławczy. Pozwalał na to właśnie art. 230 ordynacji podatkowej.