Jak opodatkowane są dochody piłkarzy – to przewodni temat wczorajszej konferencji zorganizowanej przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Wiąże się on nie tylko ze zbliżającym się Euro – spory futbolistów z fiskusem trwają bowiem od lat.
– Jeszcze kilka lat temu wielu piłkarzy prowadziło własną działalność gospodarczą, także w spółkach osobowych – opowiadała doradca podatkowy Maria Mazur-Szczepańska. – Dzięki temu mogli płacić podatek liniowy i odliczać koszty działalności. Fiskus początkowo to akceptował, potem jednak zmienił interpretacje, a to, że sportowiec nie jest przedsiębiorcą, potwierdzają też sądy.
Futbolista nie może się rozliczać ze skarbówką tak jak przedsiębiorca
Nie ma więc sensu ryzykować niepotrzebnych sporów z urzędami skarbowymi. Tym bardziej że są inne, bezpieczniejsze sposoby na niższe podatki.
– Zawodnik podpisuje umowę o pracę ze stowarzyszeniem, fundacją lub klubem młodzieżowym. Z tego tytułu płaci składki ZUS i podatek według skali