Podatnik nie miał też obowiązku wynająć swoich mieszkań, tym bardziej że chciał się w nich zatrzymywać podczas okazjonalnych pobytów w Polsce. Zdaniem sądu decydującego znaczenia nie ma również zameldowanie na pobyt stały w Polsce oraz wskazywanie przez podatnika w kontaktach urzędowych jako miejsca zamieszkania adresu w Polsce.
Sąd zajął takie stanowisko pomimo tego, że podatnik pracował zarówno w Polsce, jak i w Luksemburgu. Przy czym pracę na rzecz polskiej spółki (jako doradca członka zarządu) świadczył na podstawie umowy o pracę, w której znajdował się zapis, że miejscem wykonywania pracy może być Luksemburg z obowiązkiem raportowania.
WSA stwierdził: „Jakkolwiek organy podatkowe nie czyniły w tym zakresie głębszych rozważań, np. które z tych źródeł stanowiło najistotniejszą w znaczeniu stabilnych i regularnych dochodów, to zasadnym w ocenie Sądu jest pogląd, że owo podstawowe źródło utrzymania podatnika znajdowało się w Luksemburgu”.
Rodzina jest najważniejsza
Często kluczowe w sporach o to, gdzie znajdowało się miejsce zamieszkania podatnika, jest miejsce zamieszkania jego najbliższej rodziny.
W wyroku z 27 października 2009 r. (I SA/Łd 507/09) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że podatnik nie zmienił miejsca zamieszkania z Polski na Wielką Brytanię. To dlatego, że jego żona, córka i syn mieszkali w Polsce. Podczas pobytu w Polsce podatnik zatrzymywał się w mieszkaniu żony (choć między małżonkami obowiązywała rozdzielność majątkowa).
Podatnik w Polsce, a nie w Wielkiej Brytanii, miał znajomych i przyjaciół, z którymi pomimo pobytu za granicą podtrzymywał więzi, odwiedzając ich w czasie pobytu w Polsce. Za uznaniem, że podatnik ma miejsce zamieszkania w Polsce, przemawiało także to, że nie starał się o rezydencję podatkową Wielkiej Brytanii i w czasie pobytu w Anglii mieszkał gościnnie u znajomego jako podnajemca, nie podejmując starań o samodzielne wynajęcie mieszkania.
Podsumowując, zarówno „miejsce zamieszkania”, jak i „centrum interesów osobistych” to pojęcie niedookreślone, nieostre. Wiele zależy więc od oceny organu podatkowego (i sądu – jeśli sprawa do niego trafi). Jak łatwo się domyślić, dochodzi tu do sporów z fiskusem. Generalnie decydujące znaczenie ma to, gdzie koncentrowało się życie zawodowe i rodzinne podatnika. Często większą wagę fiskus przykłada do tego, gdzie znajdowało się ognisko domowe podatnika. Musi ono cechować się trwałością. -
Wyjazd za pracą
W orzeczeniu z 15 października 2010 r. WSA w Bydgoszczy (I SA/Bd 702/10) na korzyść podatnika orzekł, że ośrodkiem interesów życiowych była Ukraina. Nie zgodził się z organami podatkowymi, że Ukraina była jedynie miejscem wykonywania pracy.
Ich zdaniem miał przemawiać za tym m.in. fakt zameldowania w Polsce, określenie miejsca zamieszkania w Polsce zgłoszone w NIP-3, brak aktualizacji deklaracji NIP-3 o zmianie miejsca zamieszkania, majątek w postaci nieruchomości w Polsce, posiadanie samochodu zarejestrowanego w Polsce, posiadanie polskiego obywatelstwa, powrót do Polski jako stałego miejsca zamieszkania i stałego miejsca pracy po ukończeniu oddelegowania.
Sąd uznał, że przyjęcie poglądu prezentowanego przez organ stwarzałoby sytuację, w której żadne obiektywne okoliczności faktyczne nie miałyby znaczenia, albowiem determinująca byłaby treść umowy o pracę i podstawa prawna jej wykonywania za granicą (oddelegowanie, przejęcie pracownika). Według sądu decydujące było to, że podatnik z rodziną mieszkał na Ukrainie (wynajmowali tam mieszkanie), wyjeżdżając na Ukrainę zabrali ze sobą większość posiadanych przedmiotów (meble, sprzęt kuchenny, wyposażenie mieszkania, rzeczy osobiste).
Dzieci podatników uczęszczały do szkół na terenie Ukrainy. Jedynym źródłem utrzymania podatnika było wynagrodzenie za pracę wykonywaną w Ukrainie (za okres pracy na terenie Ukrainy nie były wypłacane diety, a jedynie wynagrodzenie za pracę). Na kraj ten jako centrum życiowych interesów wskazywali znajomi. Ponadto podatnik posiadał konta w miejscowych bankach.
Zdaniem sądu nie można zgodzić się z organami podatkowymi, że decydują postanowienia umowy o pracę (wykonywanie zadań na podstawie oddelegowania). Nie przesądza to bowiem, gdzie znajduje się centrum interesów osobistych podatnika.
Autor jest prawnikiem kancelarii welsyng.pl