Firmowy przychód to kwoty należne, nie muszą być otrzymane. Mówiąc prościej, wystarczy, że wykonamy usługę lub sprzedamy towar i wystawimy fakturę, i już musimy się rozliczyć z fiskusem. Nawet jeśli kontrahent nie uregulował należności.
Przykład
Pan Nowak prowadzi firmę doradczą. Na stałe współpracuje z kilkoma kontrahentami. Wystawia im faktury na koniec miesiąca.
Tak też zrobił w grudniu. Pieniądze wpłynęły jednak dopiero w styczniu. Mimo to pan Kowalski musi te należności zaliczyć do przychodów już w 2011 r.
Przypomnijmy, że firmowy przychód wykazujemy w dniu wydania rzeczy lub wykonania usługi. Nie może to być jednak później niż w momencie wystawienia faktury albo uregulowania należności. W przypadku tzw. usług ciągłych przychód trzeba wykazać w ostatnim dniu okresu rozliczeniowego, który określa umowa lub faktura. Musi to jednak nastąpić przynajmniej raz w roku.