Czy przedawnienie wierzytelności ma jakiś wpływ na prawo do korekty VAT?
Podstawowy termin przedawnienia roszczeń wynikających z działalności gospodarczej wynosi trzy lata i jest dłuższy niż terminy na skorzystanie z ulgi na złe długi.
Są jednak od tego istotne wyjątki. Art. 554 k.c. mówi, że roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, rzemieślników z takiego tytułu oraz roszczenia prowadzących gospodarstwa rolne z tytułu sprzedaży płodów rolnych i leśnych przedawniają się z upływem dwóch lat.
Generalnie przedawnienie nie wpływa na prawo do skorzystania z ulgi. Wierzytelność nadal istnieje, tyle że dłużnik może się skutecznie uchylić od zaspokojenia roszczenia.
Przepis mówi, że ulga polega na korekcie VAT należnego w deklaracji za konkretny okres – ten w którym minęło 14 dni od doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o zamiarze korekty, nie wcześniej niż w deklaracji za okres, w którym wierzyciel otrzymał potwierdzenie odbioru tego zawiadomienia przez dłużnika. Co w przypadku, gdy w tej deklaracji wierzyciel nie wykazuje podatku należnego (bo nie miał żadnej sprzedaży opodatkowanej)?
Wtedy moim zdaniem powinien wykazać podatek należny ze znakiem minus. Będzie to kwota do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy lub do zwrotu. W podobnej sytuacji jest podatnik, który dostaje od kontrahenta fakturę korygującą zmniejszającą obrót i podatek należny, a nie występuje u niego w bieżącym rozliczeniu podatek należny.
Organy podatkowe uznają wówczas możliwość wykazania w deklaracji ujemnego podatku należnego. Nie powinno więc być z tym problemu w przypadku korzystania z ulgi na złe długi.
Spójrzmy teraz na ulgę na złe długi z perspektywy dłużnika. Po otrzymaniu informacji, że kontrahent dokonał korekty podatku należnego, musi on skorygować podatek naliczony, cofając się do deklaracji za okres, w którym go odliczył. Czy w związku z tym musi też zapłacić odsetki za zwłokę jak od zaległości podatkowej?
Tak, jeśli w korygowanej deklaracji wykazał zobowiązanie podatkowe (a na skutek korekty ono się zwiększyło) lub podatek do zwrotu i zwrot ten otrzymał (wtedy na skutek korekty część tego zwrotu stała się nienależna), powstaje zaległość i trzeba naliczyć odsetki. Jeśli wystąpił podatek naliczony do przeniesienia, niezbędna będzie korekta deklaracji za kolejne okresy rozliczeniowe.
Konieczność żmudnych korekt i zapłaty ewentualnych odsetek jest więc dla dłużnika swoistą sankcją i może zmotywować go do uregulowania zaległości. Nie zawsze jednak ta motywacja jest skuteczna, bo często kondycja finansowa firmy jest na tyle zła, że nie jest ona w stanie uregulować swoich długów (np. znajduje się w upadłości). Wówczas korekta VAT naliczonego skutkuje jedynie pogłębieniem zadłużenia wobec fiskusa.
Zdarzają się interpretacje (np. Izby Skarbowej w Warszawie z 19 października 2010 r., IPPP1-443-815/ 10-4/JL, Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 20 lipca 2010 r., ITPP1/443-425/10/AJ), w których organy podatkowe zajmują stanowisko, że dłużnik, który otrzymał zawiadomienie o korekcie podatku należnego przez wierzyciela, ma obowiązek zmniejszyć podatek naliczony, nawet jeśli w jego ocenie kontrahent niezasadnie skorzystał z ulgi (np. nie minął jeszcze 180-dniowy termin płatności). Czy jest to słuszne podejście?
Moim zdaniem nie. Przepisy dotyczące obowiązków dłużnika związanych z korzystaniem przez kontrahenta z ulgi na złe długi są tak skonstruowane, że rzeczywiście można odnieść wrażenie, iż po otrzymaniu pisma od wierzyciela dłużnikowi nie pozostaje nic innego, jak zapłacić zaległość lub skorygować swoje rozliczenie.
Dłużnik nie bardzo ma podstawy do tego, by oceniać słuszność korzystania z ulgi przez wierzyciela (może nie mieć informacji o spełnieniu wszystkich przesłanek ulgi). Patrząc jednak od strony wierzyciela, jeśli nie spełnia on warunków do ulgi, dokonana przez niego korekta jest prawnie nieskuteczna.
Dlatego nie może też wywołać skutków u dłużnika. Jeśli ten ostatni jest w stanie wykazać, że ulga została zastosowana nieprawidłowo, nie powinien być zobligowany do korekty. Organ podatkowy może w takim przypadku wszcząć kontrolę krzyżową, by wyjaśnić, czy kontrahent zasadnie korzysta z ulgi na złe długi.
Może być też tak, że wierzyciel skoryguje należny VAT, choć nie spełnia wszystkich warunków (bo np. zbył wierzytelność), i o korekcie powiadomi dłużnika. A ten, nie wiedząc, że kontrahent nie był uprawniony do korekty, pomniejszy swój podatek naliczony. Czy jeśli po weryfikacji rozliczenia przez urząd skarbowy wierzyciel zostanie zobowiązany do zwrotu ulgi, powinien poinformować o tym dłużnika, by ten ostatni mógł anulować skutki dokonanej przez siebie korekty?
Taki formalny obowiązek nie wynika niestety z przepisów. Można liczyć w takich przypadkach jedynie na dobrą wolę wierzyciela.
A co jeśli dłużnik nie odliczył VAT z nieopłaconej przez siebie faktury?
Wtedy oczywiście nie musi korygować podatku naliczonego. Musi jednak być w stanie wykazać, że nie skorzystał z prawa do odliczenia. Natomiast wierzyciel może skorzystać z ulgi, tylko jeśli uprzednio wykazał nieściągalną wierzytelność w deklaracji jako obrót opodatkowany i podatek należny.