Klauzula tax sparing (zaliczenie fikcyjne) pozwala na korzystne opodatkowanie dywidend (ale także odsetek) otrzymywanych od podmiotów mających siedzibę w tych krajach. Ministerstwo Finansów zapowiada, że to nie koniec walki i chce wyeliminować mechanizm zaliczenia fikcyjnego również z umów z innymi krajami.
Polega on na tym, że polski podatnik uzyskujący określone dochody (najczęściej dywidendy lub odsetki) z zagranicy może od podatku należnego od tych dochodów w Polsce odliczyć tzw. podatek u źródła, który w rzeczywistości nie został zapłacony (stąd polska nazwa „zaliczenie fikcyjne”, nazwa angielska wskazuje, że chodzi o podatek „zaoszczędzony”, ang. spared).
Nie tylko Cypr
W efekcie dochody te są w Polsce opodatkowane według niższej stawki, np. 9 proc. Zagraniczny podatek u źródła nie jest płacony ze względu na różnego rodzaju zwolnienia. Mogą one zarówno wynikać z prawa UE, jak i regulacji wewnętrznych danego kraju.
Rozwiązanie to stosowane przez polskich podatników powoduje więc obniżenie wpływów do budżetu państwa i jednocześnie promuje inwestycje w innych krajach. W związku z tym fiskus rozpoczął walkę z tax sparingiem, czego potwierdzeniem jest zmiana umów z Cyprem i Maltą. Ministerstwo Finansów informuje, że planowane jest usunięcie klauzuli z kolejnych umów, m.in. z Malezją i Singapurem.
Możliwość zastosowania klauzul tax sparing jest konsekwencją zapisów umów o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartych między Polską i niektórymi krajami. Najczęściej rozwiązanie to kojarzone jest właśnie z Cyprem i Maltą. Należy jednak zauważyć, że analogiczne możliwości występują również w przypadku umów z innymi krajami, np. z Czechami, Słowacją, Finlandią, Ukrainą, Egiptem.