Tak, ale tylko w części dotyczącej pracowników – uznał fiskus. Podkreślił, że imprezy okolicznościowe i integracyjne są związane z prowadzoną działalnością, mają na celu poprawę atmosfery pracy, wpływają również na zacieśnienie więzi zatrudnionych z przełożonymi.
Uczestnicząc w tego rodzaju spotkaniach, pracownicy konsolidują się z firmą, a mając świadomość, że pracodawca o nich dba, sumienniej wywiązują się ze swoich obowiązków. Efektywność pracy wykonywanej przez silnie zmotywowany i zharmonizowany zespół skutkuje wzrostem przychodu.
Trudno natomiast – zdaniem poznańskiej Izby Skarbowej (numer interpretacji akt ILPB3/423-88/10/11-S/KS) – dostrzec związek z przychodem wydatków na zabawę osób towarzyszących.
Impreza miała charakter rozrywkowy, a co za tym idzie, związek między obecnością na niej członków rodzin a wydajnością pracowników jest zbyt daleki.
Wydatków na osoby towarzyszące nie można też traktować jako kosztów pracowniczych. Nie przekładają się one na przychody z działalności.
Nie mogą być podatkowym kosztem również wydatki na ugoszczenie przedstawicieli firm zagranicznych. Izba Skarbowa uznała, że wiążą się one z reprezentacją spółki.