Przyczyny rozstania z kasą fiskalną mogą być różne, przedsiębiorca może np. zmniejszyć ilość sklepów. Co w takiej sytuacji zrobić z niepotrzebnym urządzeniem?
Można ją złomować albo, gdy nie jest wyeksploatowana, odsprzedać firmie, która ją dostarczyła (oczywiście jeżeli będzie chciała ją kupić na części). Wcześniej należy jednak – jak wynika z § 5 ust. 8 rozporządzenia ministra finansów z 4 lipca 2002 r. w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące, oraz warunków stosowania tych kas przez podatników – zakończyć pracę kasy w trybie fiskalnym. Polega to na odczytaniu w obecności pracownika urzędu skarbowego zawartości pamięci fiskalnej kasy rejestrującej. Z czynności tej sporządzony zostaje protokół, po jego jednym egzemplarzu otrzymują użytkownik i serwisant, a kolejne dwa przeznaczone są dla urzędu skarbowego.
Prócz końcowego odczytu kasy trzeba sprawdzić również całość jej plomb. Jakie są konsekwencje niewykonania tych czynności, nie wiadomo. Przepisy podatkowe i karne skarbowe nic o tym nie mówią.
Rozstając się ze zbędną kasą, trzeba zwrócić uwagę na to, czy korzystaliśmy z ulgi na jej zakup, a jeżeli tak, to jak długo była wykorzystywana w działalności. Zgodnie bowiem z art. 111 ust. 6 ustawy o VAT podatnicy są obowiązani do zwrotu odliczonych lub zwróconych im kwot na zakup kas rejestrujących, w przypadku gdy w okresie trzech lat od dnia rozpoczęcia ewidencjonowania zaprzestaną ich używania lub nie dokonają w obowiązującym terminie zgłoszenia kasy do obowiązkowego przeglądu technicznego przez właściwy serwis, a także w wypadku naruszenia warunków związanych z odliczeniem tych kwot.
Mówi o tym także rozporządzenie ministra finansów z 27 czerwca 2008 r. w sprawie kas rejestrujących. Poza przypadkami wynikającymi z ustawy o VAT rozporządzenie nakazuje zwrot ulgi także wtedy, gdy w okresie trzech lat od dnia rozpoczęcia ewidencjonowania: