Każde z zabezpieczeń jest wykonywane w inny sposób. W przypadku przeniesienia na wierzyciela prawa do środków pieniężnych lub instrumentów finansowych wykonanie zabezpieczenia polega na wygaśnięciu roszczenia dłużnika o zwrot przedmiotu zabezpieczenia. Oznacza to definitywne zaspokojenie wierzyciela.
Moim zdaniem nie może to być traktowane jako umorzenie zobowiązania będące przychodem (o którym mówi art. 12 ust. 1 pkt 3 updop). Na gruncie prawa cywilnego wygaśnięcie roszczenia zwrotnego oznacza, że wcześniej uzyskane przez wierzyciela finansowego prawo do środków pieniężnych lub instrumentu finansowego jest traktowane jako zaspokojenie zabezpieczonej wierzytelności.
Na gruncie prawa podatkowego – wobec braku odmiennych zapisów – wcześniej uzyskane prawo powodowało powstanie przychodu. Dla prawidłowości rachunku podatkowego wierzyciel powinien mieć prawo do skorygowania wcześniejszego przychodu i opodatkowania go obecnie według zasad właściwych dla spłaty wierzytelności przez dłużnika. Skutki podatkowe powinny zatem zależeć od pierwotnego tytułu prawnego wierzytelności i zasad jej opodatkowania. Takie rozwiązanie – choć wynika z wykładni celowościowej – może jednak być trudne do uzasadnienia treścią przepisów podatkowych.
Jeżeli dłużnik ureguluje zabezpieczoną wierzytelność, po jego stronie nie wygaśnie roszczenie o zwrot przedmiotu zabezpieczenia. Moim zdaniem wykładnia celowościowa pozwala zaliczyć wartość zwrotu do kosztów uzyskania przychodów wierzyciela (skoro wcześniej otrzymane prawo było przychodem). Podstawą prawną może być art. 15 ust. 1i updop.Dla dłużnika, który wcześniej nie zaliczył zabezpieczenia do kosztów, jego zwrot nie skutkuje powstaniem przychodu.
W przypadku zabezpieczenia poprzez zastaw wierzyciel może zaspokoić się przez sprzedaż przedmiotu zabezpieczenia, potrącenie lub kompensatę jego wartości z wierzytelnością. Może też przejąć przedmiot zabezpieczenia.Jeżeli go sprzeda, skutki podatkowe zależą od tego, czy mamy do czynienia ze sprzedażą na własny rachunek wierzyciela, czy też na rachunek dłużnika. Moim zdaniem jest to sprzedaż w imieniu i na rachunek dłużnika finansowego. Wierzyciel ma natomiast prawo do zachowania zapłaty. Może potraktować uzyskaną kwotę jako spłatę zabezpieczonej wierzytelności (co wywołuje skutki podatkowe właściwe dla takiej spłaty po stronie wierzyciela i dłużnika finansowego). Przychód podatkowy ze sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia uzyskuje jednak dłużnik (choć nie otrzymał faktycznej zapłaty).
W razie wykonania zabezpieczenia poprzez potrącenie mamy do czynienia z dwoma wierzytelnościami: wierzyciela względem dłużnika (wierzytelność zabezpieczona) oraz dłużnika wobec wierzyciela. Skoro przepis ustawy o zabezpieczeniach mówi o potrąceniu, druga wierzytelność również powinna mieć charakter pieniężny. Przepisy nie określają podstawy prawnej tej wierzytelności. Moim zdaniem jest to wierzytelność wynikająca np. z realizacji podczas zabezpieczenia instrumentu finansowego poprzez zamianę go na środki pieniężne – posiadane przez wierzyciela, których zwrotu może domagać się zastawca.