Spółka zawarła umowę pośrednictwa przy sprzedaży nieruchomości. Niebawem doszło do zawarcia umowy sprzedaży, a wydatki związane z pośrednictwem zaliczono do kosztów uzyskania przychodu.
W toku postępowania podatkowego organy ustaliły, że wynajęty pośrednik nie brał praktycznie udziału w transakcji - warunki przyszłej umowy strony (które zresztą od dawna się znały) ustaliły bez niego. W związku z tym organy podatkowe, a następnie WSA odmówiły spółce możliwości zaliczenia kosztów pośrednictwa do kosztów podatkowych. Stwierdzono, że do uznania danych wydatków za koszty niezbędne jest spełnienie dwóch warunków: muszą być odpowiednio udokumentowane oraz pozostawać w związku przyczynowym z osiągnięciem przychodu. Wskutek braku udziału pośrednika w transakcji nie wypełniono drugiego z warunków.
Spółka złożyła skargę kasacyjną, podtrzymując dotychczasową argumentację. NSA ją oddalił, wskazując na art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, z którego wynika konieczność zaistnienia związku przyczynowego między wydatkiem i przychodem.
Jasne określenie, w umowie zawartej na piśmie, zakresu obowiązków pośrednika, w postaci wyszukania kontrahenta i udziału w negocjacjach, nie przesądza o zaliczeniu wydatków związanych z pośrednictwem do kosztów. Wskutek faktycznej bierności pośrednika nie mogą być one kosztem.
To, że kosztem uzyskania przychodu może być jedynie wydatek, który ma celu uzyskanie przez podatnika przychodu, jest bezsporne. Na konieczność istnienia związku pomiędzy kosztem i przychodem wskazuje zarówno dosłowna treść przepisów prawa, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych. Ustawy nie dają jednak fiskusowi prawa oceny efektywności wydatków podatnika.